Zbiory rzepaku Źródło: 123RF Zdjęcie Seryjne

Rzepak przed żniwami

Ostatni tydzień na światowych parkietach zakończył się dla rzepaku spadkiem notowań, a nowy podąża w tym samym kierunku. Ale czy taka tendencja utrzyma się do żniw, pewności nadal nie ma.

W Paryżu na razie rzepak delikatnie zniżkuje, ale analitycy starają się nie ferować ostatecznych prognoz, bo jak pokazują poprzednie lata, rynek rzepaku potrafi zaskakiwać. Dlatego tak przetwórcy, jak i producenci spokojnie czekają co przyniosą najbliższe dni. Zwłaszcza, że przerwy techniczne dobiegają końca, a to oznacza zakupy.

Coraz mniej czasu pozostaje także obu stronom handlu na podpisywanie umów kontraktacyjnych na nowe zbiory. W zakładach powoli wyczerpują się limity, ale i sporo producentów już zakontraktowało surowiec. Kto jeszcze tego nie zrobił, w tym tygodniu może liczyć na około 1570 złotych za tonę przy dostawach realizowanych w kraju. Nieco drożej jest przy podpisywaniu umów na eksport. Nasiona z dostawą do portów w lipcu i w sierpniu, można sprzedać za 1590 zł/t. Jeśli ktoś decyduje się na dostawy we wrześniu, może uzyskać stawkę od 10 zł/t do 20 zł/t wyższą.

Źródło: Agrobiznes TVP