Worek paszy dla zwierząt Źródło: 123RF Zdjęcie Seryjne

Handel paszami

Rośnie zainteresowanie paszami. Rosną i ceny. A samych pasz szybko ubywa. I taka sytuacja raczej nie zmieni się do wiosny.

Drożeją w zasadzie wszystkie pasze, a zwłaszcza białkowe. Najlepiej widać to po śrutach. Za tonę śruty sojowej kupujący płacą nawet 1500 złotych. Słonecznikową można kupić od 850 złotych na wschodniej granicy, do 970 w centrum i na zachodzie kraju. Tona rzepakowej wyceniana jest na około 900 złotych z odbiorem w lutym.

Dużo droższe jest też krajowe ziarno soi niemodyfikowanej genetycznie. Jeszcze w czasie zbiorów górna granica płacona producentom kończyła się tu, gdzie dzisiaj zaczynają się rozmowy o jej sprzedaży. Kto przechował surowiec, ten może liczyć dzisiaj nawet na 1400 złotych za tonę ziarna.

Kwiaty rzepaku Źródło: 123RF Zdjęcie Seryjne

Zmiany cen rzepaku

Raz górka, raz dołek. Notowania rzepaku na giełdowej huśtawce. Co prawda zeszły tydzień przyniósł korekty, ale nasiona i tak wyceniane są powyżej 400 euro za tonę.

Tak wysokich, mimo korekt, notowań rzepaku nie było na paryskiej giełdzie od marca 2017 roku. Odczuwają to także krajowi producenci, bo chociaż w efekcie zawirowań na światowym rynku, jest taniej niż na początku stycznia, to i tak stawki rzepaku na naszym podwórku nadal przyciągają sprzedających.

Tona ubiegłorocznych nasion wyceniana jest teraz średnio na 1670 złotych. Spadek o blisko 20 zł/t w porównaniu z pierwszymi dniami nowego roku przystopował nieco handel.

Podobna przecena zagościła także w umowach kontraktacyjnych na nowe zbiory. Tu maksymalna stawka proponowana rolnikom to 1620 złotych za tonę nasion – z dostawą do kupującego w sierpniu. I chociaż jeszcze na początku stycznia można było podpisać umowy nawet na 1650 złotych za tonę, to zainteresowanie producentów jest większe, niż przy sprzedaży zeszłorocznego surowca, bo to i tak bardzo dobry pułap cenowy – co widać po dużej ilości podpisywanych umów, mówią handlowcy.

Statek z kontenerami zbóż Źródło: 123RF Zdjęcie Seryjne

Wysoki popyt na zboża

Popyt na zboża wyraźnie wzrósł. Największe zmiany widać w handlu pszenicą konsumpcyjną, która zaczęła cieszyć się bardzo dużym zainteresowaniem, zarówno ze strony młynów, jak i eksporterów.

Pszenica konsumpcyjna ma bardzo dobre parametry i wreszcie została doceniona. Do tej pory brak zainteresowania tym ziarnem skutkował sprzedawaniem go do mieszalni pasz. Teraz zboże kupują młyny, a w portach ładowane są na statki i barki. Załadunek potrwa do około 10-ego lutego.

Ceny pszenicy konsumpcyjnej wzrosły w ciągu tygodnia średnio o 20 złotych za tonę.

Pszenica konsumpcyjna
ceny transakcyjne zł/t
porty 780-800
magazyny 720-750
źródło: BM Start

Producenci chętnie wożą to ziarno na północ, nawet z odległych zakątków Polski, bo skończyła się kampania buraczana i problem z dostępnością ciężarówek oraz wysokimi cenami transportu. Pszenica dociera również transportem drogowym do naszych zachodnich sąsiadów.

W portach, oprócz pszenicy, skupowane jest także pszenżyto (za maksymalnie 675 zł/t) i żyto paszowe (za średnio 585 zł/t).

W kraju ruszył także handel pszenicą paszową.

Tuczniki Źródło: 123RF Zdjęcie Seryjne

Kolejne przeceny na rynku tuczników

Na niemieckiej giełdzie to już drugi tydzień przecen. Ceny tuczników spadły do poziomu 1 euro 82 centów za kilogram. Na naszym rynku nie mogło być inaczej. Stawki też ruszyły w dół.

Przeważnie o 20 groszy za kilogram, ale w niektórych rejonach przeceny sięgnęły ponad 30 groszy. Dziś tuczniki w najwyższej klasie są wyceniane od 7 złotych 10 groszy do blisko 7 złotych 60 groszy za kilogram.

Tuczniki zł/kg
S 7,10-7,57
E 7,00-7,47
U 6,65-7,07
R 6,05-6,20

Hodowcy, w obawie przed jeszcze większymi obniżkami, chcą jak najszybciej pozbyć się zwierząt. Ale zdaniem specjalistów nie widać powodów, aby ceny miały iść w dół. Unijna produkcja żywca nie została jeszcze odbudowana, a eksport do krajów Trzecich wciąż jest wysoki. Jeśli jednak nadejdą kolejne przeceny, produkcja żywca stanie pod znakiem zapytania. A to nie jest w interesie ani hodowców świń, ani przetwórców.

Ziarno łubinu Źródło: 123RF Zdjęcie Seryjne

Bardzo droga pasza

Ubiegłoroczna susza przyczyną mniejszej ilości pasz, ale i wyższych cen. Hodowcy zwierząt muszą liczyć się z tym, że stawki niektórych pasz są w tym roku wyjątkowo wysokie.

Drogie są siano, sianokiszonka i słoma. Za standardowe bele sianokiszonki, w zależności od regionu kraju i składników zawartych w paszy, trzeba zapłacić od 100 złotych do 180 złotych. Stawki belowanego siana dochodzą do 100 zł/szt (rok temu przeciętna cena była o połowę niższa). Słomę można kupić od 160 zł/t do 200 zł/t.

Nie zmieniły się ceny gryki, ale łubinu czy bobiku ponownie zaczynają się od 950 złotych za tonę. Do wyższych poziomów powróciły też notowania otrąb – za pszenne trzeba zapłacić nawet 500 złotych za tonę.

Pasze
ceny transakcyjne zł/t
gryka 1300-1500
proso 1000-1150
bobik 950-1000
łubin 950-1020
groch 850-900
otręby pszenne 440-500
otręby żytnie 360-420
źródło: BM Start

 

Ziarno soi Źródło: 123RF Zdjęcie Seryjne

Soja nadal droga

Wyższa produkcja, ale i wyższa konsumpcja. W efekcie na spadki cen soi i śruty sojowej na razie nie ma co liczyć.

Zmianie nie uległy szacunki zbiorów w Brazylii. Kraj ten ma dostarczyć w tym roku rekordową ilość ziarna – 123 miliony ton. Na bardzo wysoką produkcję liczą też farmerzy w Argentynie. Soi z tamtejszych pól zjedzie ponad 50 milionów ton. Z kolei amerykańscy farmerzy, wyprodukują jej w tym sezonie blisko 97 milionów ton, co i tak jest wyższą prognozą w porównaniu z ubiegłym miesiącem, ale oznacza spadek w porównaniu z rokiem 2019. W sumie na światowym rynku będzie w tym roku prawie 338 milionów ton soi. A to już tylko o 6% mniej, niż w ubiegłym sezonie.

Z drugiej strony uszczuplą się globalne zapasy i to aż o 12%, bo konsumpcja ziarna może przekroczyć produkcję i wynieść aż 350 milionów ton.

Teraz tona na giełdzie w Chciago, w zależności od terminu realizacji kontraktów, wyceniana jest na około 300 USD/t. W kraju hodowcy zwierząt mogą kupić ją po średnio 1470 złotych za tonę.

Rolnik przeliczający pieniądze Źródło: 123RF Zdjęcie Seryjne

Zboże – nowe rekordy cen

Już blisko 195 euro za tonę. Notowania pszenicy pną się w górę. To częściowo efekt obaw o dostawy, związanych ze strajkiem we Francji. Ale drożej jest także za oceanem, gdzie notowania zbliżają się do 210 dolarów za tonę.

Atmosfery nie studzą najnowsze raporty Amerykańskiego departamentu Rolnictwa o produkcji pszenicy. W sumie w tym sezonie na światowym rynku ma być niespełna 765 milionów ton tego ziarna. Nieco niższe są szacunki dla produkcji w Australii, Rosji i Kanadzie. Wyższe dla Unii Europejskiej.

Na zmiany w światowych prognozach i notowaniach, podwyżkami zareagował krajowy rynek.

Zboża na eksport
ceny transakcyjne zł/t
pszenica konsumpcyjna 780-800
żyto konsumpcyjne 600
żyto paszowe 580-590
pszenżyto 670-675
źródło: BM Start

Eksporterzy zaczęli skupować żyto, co jest dobrą informacją dla producentów tego ziarna, bo handel nim w kraju jest na razie bardzo słaby. Krajowi odbiorcy poszukują jęczmienia i, niezmiennie, pszenicy. Także paszowej.

Zboża w kraju
ceny transakcyjne zł/t
konsumpcyjne
pszenica 720-750
jęczmień 700-730
owies 640-680
żyto 540-560
paszowe
pszenica 670-710
żyto 530-560
jęczmień 640-680
owies 600-660
źródło: BM Start

Bardzo duże zainteresowanie jest umowami na nowe żniwa, co nie dziwi, bo stawki pszenicy z dostawami w lipcu i w sierpniu, przekraczają 750 złotych za tonę.

Pole kukurydzy Źródło: 123RF Zdjęcie Seryjne

Dobry sezon dla kukurydzy

Obecny sezon ma być łaskawszy dla producentów kukurydzy – tak przynajmniej zakładają najnowsze szacunki amerykańskich analityków. Złotego ziarna ma być więcej i to pomimo nie najlepszych warunków pogodowych na obu kontynentach.

Rynek oczekiwał informacji o mniejszej produkcji i giełdowi gracze zdają się nie dowierzać analitykom. Chociaż produkcja ma być większa, to notowania w Europie utrzymały ostatnie poziomy, a za oceanem wzrosły.

Według najnowszych danych zbiory kukurydzy w Unii Europejskiej w tym sezonie, mają sięgnąć 65 milionów ton, a w Stanach Zjednoczonych – blisko 350 milionów ton. Globalna produkcja szacowana jest na ponad 1 miliard 110 milionów ton. Większa ma być też konsumpcja kukurydzy, ale nie na tyle, by mocno uszczuplić końcowe zapasy.

Ziarna na sprzedaż jest bardzo dużo, a cena, pomimo wzrostów notowań zbóż, nie rośnie. Na południu kraju tonę kukurydzy rolnicy sprzedają nawet po 620 złotych.

Kłos zboża Źródło: 123RF Zdjęcie Seryjne

Wyższe ceny zbóż

Kolejny tydzień i kolejna odsłona podwyżek. Pszenica za oceanem tak droga jak teraz nie była od półtora roku, na giełdzie w Paryżu – od 10 miesięcy. Pszenica na paryskim parkiecie Matif wyceniana jest teraz na ponad 190 euro za tonę, w Chicago na ponad 207 dolarów. To efekt oczekiwania na raporty Amerykańskiego Departamentu Rolnictwa, ale i oczekiwania na podpisanie umowy handlowej na linii USA – Chiny, do którego ma dojść w tym tygodniu.

Krajowy rynek zareagował na razie delikatnymi obniżkami. Czy będą większe, będzie zależało w dużej mierze od tego, co przyniosą najbliższe dni na światowych parkietach, ale i samego wewnętrznego zapotrzebowania. Zwłaszcza, że handel po świętach dopiero się rozkręca. Coraz więcej jest zapytań i coraz więcej zamówień, a ceny o średnio 10 zł/t wyższe, niż w pierwszych dniach nowego roku.

Najtaniej, już tradycyjnie, jest na Lubelszczyźnie, a im dalej na północ, tym stawki rosną. Najwięcej można uzyskać przy sprzedaży ziarna na eksport.

Zboża
ceny transakcyjne zł/t
konsumpcyjne w kraju
pszenica 670-760
jęczmień 650-690
owies 650-690
żyto 530-560
na eksport
pszenica konsumpcyjna 770-790
żyto paszowe 580-590
pszenżyto 670-675
źródło: BM Start

 

Para tuczników Źródło: 123RF Zdjęcie Seryjne

Ceny i przeceny

Na pierwszej w tym roku niemieckiej giełdzie ceny tuczników ruszyły w dół. I to od razu bardzo wyraźnie, bo aż o 9 centów za kilogram.

Dziś kilogram tuczników za zachodnią granicą jest wyceniany na 1 euro 86 centów. Sytuację szybko wykorzystali także nasi przetwórcy i jeszcze w ubiegłym tygodniu zaczęli obniżać cenniki. Ale mimo spadków, ceny mięsa i gotowych wyrobów sa nadal za wysokie, aby ożywić handel – komentują.

Tymczasem rolnicy w obawie o jeszcze większymi przecenami, ruszyli do punktów skupu. Na jakie stawki zatem mogą dziś liczyć?

Tuczniki wg wbc
S 7,30-7,80
E 7,20-7,70
U 6,80-7,30
R 6,20-6,50