Worek paszy dla zwierząt Źródło: 123RF Zdjęcie Seryjne

Rośnie popyt, rosną ceny

Mimo, że wypasy na pastwiskach wciąż trwają, to listopad przynosi spore ożywienie na rynku pasz. A gdy rośnie popyt, rosną i ceny.

Z reguły to już październik przynosił wyższe stawki i większy handel na paszowym rynku. W tym roku dopiero listopad. Jakość traw jest wciąż bardzo dobra i bydło nadal może korzystać z zielonej paszy. To dzięki deszczom, sporej dawce słońca i wysokim temperaturom.

Ale hodowcy zaczynają już gromadzić zapasy pasz, by uzupełniać zwierzętom porcje żywieniowe w nadchodzących tygodniach. A jest w czym wybierać. Pojawiła się już melasa buraczana po 930 złotych za tonę. Droższy jest groch, a bobik, łubin czy peluszka kosztują już po 1000 złotych za tonę.

Pasze
ceny transakcyjne zł/t
melasa buraczana  830
groch 815-880
łubin 850-1000
bobik 1000
peluszka 1000
susz z lucerny 1060
siemię lniane 2300
źródło: BM Start

Nadal jeszcze bardzo tanie są otręby. Ceny za te, sprzedawane „luzem”, zaczynają się od 320 złotych za tonę. Workowanych – od 400 zł/t.

Źródło: Agrobiznes TVP