Źródło: 123RF Zdjęcie Seryjne

Eksport zboża przewyższył import

pszenica w blasku słońca
123RF Zdjęcie Seryjne

Po zakończonym sezonie zbożowym staliśmy się po raz pierwszy znaczącym eksporterem netto zbóż – nadwyżka eksportu nad importem wyniosła około 3 mln ton. „Przez kilka lat nadwyżka eksportu nad importem będzie się utrzymywać. Wysokie światowe ceny zbóż zachęcają do zwiększania produkcji” – mówi Michał Koleśnikow, szef wydziału ds. analiz sektorowych w banku BGŻ. Jego optymizmu nie podziela Wiesław Łopaciuk z Instytutu Ekonomiki Rolnictwa i Gospodarki Żywnościowej.

„Poprzedni sezon był wyjątkowy, bo zbiory w Europie Zachodniej były słabe, szczególnie w Niemczech. Podobnie było na południu Europy – w Rumunii, Słowacji, na Węgrzech oraz na Ukrainie i w Rosji. Dlatego przejęliśmy te rynki. Obecnie jednak mamy urodzaj w większości krajów, więc po prostu nie będzie popytu na nasze zboże” – twierdzi Wiesław Łopaciuk.

Konkurencja dla naszych rolników może przyjść ze strony Ukrainy. „Jeśli Ukraina wejdzie na unijny rynek zbożowy, to ze względów geograficznych zrobi to przez Polskę. Oznacza to zalew taniego surowca i załamanie rynku” – twierdzi Marian Sikora, przewodniczący rady Federacji Branżowych Związków Producentów Rolnych.

Źródło: Portal Spożywczy za: PAP / Puls Biznesu