Modernizacja na kredyt

Najpierw inwestycja a dopiero potem podpisanie umowy. Ministerstwo rolnictwa planuje zmianę rozporządzenia w zasadach przyznawania dotacji na modernizacje gospodarstw rolnych. Tyle zmiany a konsekwencje?

Rolnicy, którzy ubiegają się o wsparcie z unijnych funduszy przede wszystkim muszą uzbroić się w cierpliwość. Scenariusz jest ten sam od początku. Najpierw składanie wniosków a potem długie miesiące oczekiwania na jakąkolwiek decyzję.

Ostatni nabór dokumentów na modernizację gospodarstw był wyjątkowo trudny. Na przygotowanie dokumentów rolnicy mieli zaledwie dwa tygodnie, dodatkowo musieli stać nawet przez kilka dni w kolejkach.

Wojciech Wasilewski gmina Załuski: jeżeli będą tak traktować rolnika to kto ma trochę honoru wcale się nie będzie pchał. Co się działo spęd zrobili ludzi po agencjach na co to?

Na pierwsze podpisanie umów rolnicy mogą liczyć nie wcześniej niż za dwa miesiące. Aby jednak nie blokować inwestycji będą mogli je rozpocząć zanim dostaną na to zgodę Agencji Restrukturyzacji. Zakłada to nowelizacja rozporządzenia w tej sprawie.

Dariusz Wojtasik prezes ARiMR: w nowelizacji tego rozporządzenia rolnik będzie mógł rozpocząć wszelkie inwestycje w momencie wejście w życie tego rozporządzenia.

Pytanie tylko co w sytuacji kiedy rolnik wykona inwestycje zanim podpisze umowę z Agencją, a potem z jakiegoś powodu dotacji nie dostanie?

Dariusz Wojtasik prezes ARiMR: oczywiście, istnieje taka możliwość każdy rolnik będzie musiał ryzykować na własną odpowiedzialność.

Trudno tu o dłuższy komentarz. Ministerstwo Rolnictwa przygotowuje także zmianę rozporządzenia w sprawie podziału środków. Zakłada ono zwiększenie tak zwanej koperty finansowej aby wszyscy, którzy złożyli poprawne wnioski mogli dostać wsparcie.

Kiedy ruszy kolejny nabór dokumentów na modernizację gospodarstw rolnych na razie jeszcze nie wiadomo. Zgodnie z zapowiedziami Agencji Restrukturyzacji kalendarz naboru wniosków na poszczególne działania będzie ogłoszony lada dzień.

Źródło: Agrobiznes, TVP1