Rosja: bez importu ani rusz

Instytut Marketingu Rolnego Rosji prognozuje, że w 2008 r. kraj będzie potrzebował mięsa wieprzowego z importu w wysokości ok. 600 tys. ton. To więcej niż w 2007 r.

W najbliższych latach rozwój rosyjskiego rynku mięsa wieprzowego będzie uzależniony od dwóch czynników: regulacji importu oraz państwowego projektu w branży hodowli zwierząt, którego celem jest zwiększenie krajowej produkcji mięsa.

Według oceny Krajowej Agencji Mięsnej, w 2006 r. z zagranicy do Rosji dostarczono 560-580 tys. ton wieprzowiny. Przy tym kwota ilościowa importowanej świeżej, chłodzonej i mrożonej wieprzowiny w ub. r. wyniosła 476,1 tys. ton, z których 240,5 tys. ton pochodziło z krajów UE, 54,8 tys. ton z USA i 1 tys. ton pochodzi z Paragwaju. Argentyna i Brazylia samodzielnych kwot na import nie mają.

Według danych Food and Agricultural Policy Research Institute (FAPRI – Instytutu Badawczego Polityki Rolnictwa i Żywności – USA), rosyjski import wieprzowiny w latach 2007-2015 będzie utrzymywać się na poziomie 500-600 tys. ton. W latach 2010-2015 spodziewać się należy obniżeń wskaźnika bezpośredniego importu. Należy zaznaczyć, że dana prognoza ekspertów amerykańskich praktycznie zgadza się z podobną opinią Ministerstwa Rolnictwa Rosji.

Źródło: farmer.pl