Spodziewane niespodzianki

Czekali w zeszłym roku, poczekają i w tym. Teoretycznie już za tydzień Agencja Restrukturyzacji powinna rozpocząć kampanie przyjmowania wniosków o dopłaty bezpośrednie na 2007 rok. Niestety szanse na to są niewielkie. Powód? Podobnie jak w ubiegłym roku rolnicy nie dostali jeszcze wniosków i załączników graficznych. Jednak to nie największy problem jaki ich czeka.

Czy w tym roku uda się uniknąć kolejek w powiatowych biurach Agencji Restrukturyzacji podczas składania wniosków o dopłaty bezpośrednie? Szanse na to są niewielkie. Przede wszystkim rolnicy jeszcze dokumentów nie mają, bo ich druk dopiero niedawno się rozpoczął. Agencja Restrukturyzacji jest jednak dobrej myśli.

 – Wnioski są już wysyłane i mamy nadzieję, że większość tych wniosków dotrze do rolników przed połową marca – powiedział Radosław Iwański, rzecznik prasowy ARiMR.

Okazuje się że wypełnienie wniosku o dopłaty bezpośrednie może wcale nie być łatwe, bo będzie się on różnił od ubiegłorocznego.

 – Wniosek będzie o tyle skomplikowany, że wprowadzamy grupy upraw, do których wprowadzamy różne rodzaje płatności oprócz paszowych energetycznych są także cukrowe tak że z tego powodu ten wniosek się rozbuduje – wyjaśnił Marek Zagórski, wiceminister rolnictwa.

Pewnym ułatwieniem może być tylko to, że w tym roku nie trzeba będzie dokładnie wpisywać jakie zboże jest uprawiane na działkach rolnych.

 – Agencji już nie będzie interesować czy to jest żyto czy pszenica, tylko generalnie producent będzie deklarował że to jest grupa upraw zbożowych i o taką płatność będzie występował – dodał Iwański.

Pewne jest zatem jedno nie wszyscy rolnicy poradzą sobie z wypełnianiem dokumentów. Ale tu czeka ich kolejna niespodzianka. Pracownicy ośrodków doradztwa rolniczego w tym roku będą żądać za pomoc zapłaty. A ustawa o doradztwie przewiduje, że w tym roku nie będzie zwrotu kosztów doradztwa związanego z indywidualnym doradztwem.

Nieoficjalnie dowiedzieliśmy się, że wypełnienie wniosku o dopłaty bezpośrednie będzie kosztować 50 złotych.

Źródło: Agrobiznes, TVP1