Prawie 2,5 tysiąca rolników może nie dostać unijnych dopłat

Prawie 2,5 tysiąca rolników może nie dostać unijnych dopłat. Wszystko przez to, iż wielkość ich działek nie została skontrolowana.

Agencja Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa, która przekazuje rolnikom dopłaty bezpośrednie z UE, pod koniec stycznia zerwała umowę z konsorcjum kierowanym przez ComputerLand.

Firma ta miała skontrolować wyselekcjonowane gospodarstwa w czterech województwach, by ustalić, czy rolnikom należą się dopłaty w wyliczonej wcześniej wysokości. Zdaniem Agencji ComputerLand się z tego zadania nie wywiązał.

Iwona Musiał, rzecznik ARiMR, dodaje, że aby „ratować terminy” oddelegowano dodatkowo 122 pracowników. Do tej pory wątpliwości budzi dokumentacja kontroli prawie 2,5 tys. gospodarstw.

Agencja wysłała zawiadomienia do prokuratury o popełnieniu przestępstwa, bo wykryła, że wykonawca w 18 przypadkach sfałszował dokumentację. Dlatego ARiMR domaga się od ComputerLandu 10,3 miliona złotych odszkodowania.

Tylko Komisja Europejska może zdecydować, czy wypłacić pieniądze rolnikom bez wymaganych kontroli.

Źródło: Informacyjna Agencja Radiowa