Kto sprzedaje do Unii

Coraz więcej Polskich firm może handlować z Unia Europejską – tak zapewnia Główny Inspektorat Weterynarii. Właśnie trwają prace nad sporządzaniem listy tych zakładów, które mogą śmiało, jeszcze przed dniem akcesji sprzedawać swój towar na rynki unijne.

Coraz więcej zakładów, które zobowiązały się dostosować do wymogów unijnych przed akcesją kończy modernizację. Chcą one jak najszybciej uzyskać zgodę umieszczenia na swoich wyrobach owalnej pieczęci.

 – Zakłady kategorii b1 będą mogły ubiegać się o znak owalny, czyli jeszcze 2 miesiące przed akcesją będą mogły handlować na rynku unijnym – mówi Piotr Kołodziej, Główny Lekarz Weterynarii.

Do Ministerstwa Rolnictwa wpłynęło 162 wnioski od zakładów, które chcą uzyskać prawo eksportu na rynki unijne. Na liście znalazło się 23 mleczarnie, 7 przetwórni ryb oraz 127 zakłady mięsne i 5 firm drobiarskich.

Główny Inspektorat Weterynarii kompletuje jeszcze listę zakładów grupy C, które miałyby być zamknięte z dniem akcesji. Czy dużo z tych zakładów wypadnie z rynku?

Zakłady, które dzięki kredytom postanowiły się zmodernizować mogą ubiegać się o okres przejściowy na dokończenie prac. Jest tylko jeden warunek: zakład musi być już dostosowany w 60 proc. Powinien również udowodnić, że produkuje więcej niż dotychczas.

Źródło: Agrobiznes, TVP1