Spokojniej na rynku zbóż

W ostatnich dniach na rynku zbóż jest znacznie spokojniej niż w pierwszej połowie września. Zdaniem Witolda Góry z Domu Handlowego Agro w Łodzi, to rezultat zwiększonych dostaw kukurydzy z tegorocznych zbiorów Mieszalnie pasz kupują ją często zamiast deficytowej pszenicy paszowej.

Kukurydza ostatnio potaniała. Jest ona na giełdach dostępna w cenie 480 – 510 zł za t, czyli płaci się za nią mniej niż na początku żniw (510 – 540 zł t).

Nieco łatwiej ostatnio o pszenicę paszową, która wystawiana jest na giełdach po 510 – 540 zł t. Za pszenicę konsumpcyjną trzeba zapłacić od 550 do 570 zł za t, loco magazyn sprzedającego.

Mało jest transakcji, których przedmiotem jest jęczmień. Za ziarno paszowe płaci się od 480 do 510 zł za t, cena konsumpcyjnego i browarnianego dochodzi do 600 zł za t, ponieważ musi to być ziarno 0 określonych, wysokich parametrach jakościowych. Niewielka jest podaż żyta.

Maklerzy są zaskoczeni wysokimi cenami otrąb. Pszenne z importu, głównie czeskie i słowackie (realizacja zamówień w październiku) wystawiane są po 380 – 400 zł za t, podczas gdy dwa tygodnie temu były dostępne po 380 zł za t i to łącznie z dostawą do klienta. Niewiele tańsze są żytnie.

Powodzeniem cieszy się ukraińska śruta słonecznikowa. Zdaniem maklerów w najbliższych tygodniach sytuacja na rynku zależeć będzie od wielkości dostaw kukurydzy. Większe zmiany w handlu zbożem mogą nastąpić dopiero w listopadzie, gdy zakończony zostanie skup interwencyjny.

Źródło: Rzeczpospolita