Coraz więcej zboża z tegorocznych zbiorów

Słoneczna pogoda przyśpieszyła żniwa. Ziarno dojrzewa szybciej, rolnicy zaś chcą jak najlepiej wykorzystać aurę sprzyjającą pracom polowym. Punkty skupu przyjmują coraz więcej ziarna.

Najbardziej zaawansowane są prace żniwne w województwach południowych i zachodnich. Tam kosi się już wszystkie rodzaje zboża i jest duży ruch przed elewatorami. Firmy które włączyły się do skupu interwencyjnego, płacą za pszenicę konsumpcyjną i żyto wyższe ceny niż inni odbiorcy.

 – Część dostaw kierowana jest do okolicznych, mniejszych młynów lub wytwórni pasz – mówi Piotr Beśka z Eternus Brokers.

Uzyskane ceny są niższe od obowiązujących w skupie interwencyjnym, ale dla rolników często najważniejsze jest to, że nie muszą daleko jechać, stać w kolejkach przed elewatorami.

Na giełdach transakcji niewiele. W biurach maklerskich pojawiają się wprawdzie pierwsze oferty sprzedaży ale jest to raczej sondaż co do ewentualnych cen. Większego ożywienia w handlu giełdowym maklerzy spodziewają się dopiero po zakończeniu skupu interwencyjnego, czyli w listopadzie. Na razie potencjalni nabywcy czekają na ustabilizowanie się cen, obserwując, co dzieje się w skupie interwencyjnym.

Na giełdach handluje się jeszcze zeszłoroczną kukurydzą, której jest jednak coraz mniej. Ziarno z nowych zbiorów spodziewane jest w połowie września. Coraz tańsze są otręby Giełdy oferują przede wszystkim importowane.

Na granicy południowej kosztują od 280 zł za tonę (w wagonie, luzem). Spadły w ostatnich dniach także ceny śruty sojowej. W drugiej połowie tygodnia oferowano ją, w zależności od zawartości białka, od 880 do 910 zł za tonę (w porcie).

Źródło: Rzeczpospolita