Czy będą dopłaty w rolnictwie?

Jerzy Miller już po złożeniu rezygnacji zapytany przez dziennikarza PAP, czy rzeczywiście wierzy, że IACS może jeszcze zostać wprowadzony w terminie, odpowiedział:

 – Nie wyobrażam sobie tej goryczy, zawodu, jaki przeżyłoby całe środowisko wiejskie, gdyby IACS nie uruchomiono na czas. I dodał: – Przedwczoraj jeszcze byłem optymistą, wczoraj już bardzo umiarkowanym. Dziś? – od dnia wczorajszego nic się nie zmieniło.

Jerzy Miller będzie pełnił obowiązki prezesa ARiMR do powołania nowego szefa Agencji. Podkreślił, że następcę Millera premier powoła już na wniosek nowego ministra rolnictwa.

W Polsce przyjęto uproszczony system dopłat bezpośrednich, który po zapowiedzianej już reformie Wspólnej Polityki Rolnej będzie w przyszłości obowiązywał także w innych krajach Unii.

Prezes Jerzy Miller powiedział, że w istotnym stopniu zmniejszy to koszty systemu IACS, jako że zbędne stanie się przygotowanie obowiązującego obecnie w krajach UE systemu standardowego.

Zaletą systemu uproszczonego jest to, że wniosek o dopłaty bezpośrednie będzie prosty i nie będzie wymagał żadnych załączników, pieczątek, wypisów itp. Wystarczy podpis rolnika.

W sobotę i niedzielę w 32 miejscowościach w kraju (po dwie w każdym województwie) rolnicy po raz pierwszy będą mieli okazję wypełnić wnioski o płatności obszarowe, w czym pomogą im na zorganizowanych w tym celu spotkaniach pracownicy ARiMR. Docelowo Agencja zorganizuje ponad 40 tys. takich spotkań, które obejmą użytkowników prawie 2 mln gospodarstw rolnych.

Wniosek o dopłaty bezpośrednie składa się z dwóch kartek. Gotowość udzielenia rolnikom pomocy w wypełnianiu wniosków zgłosili pracownicy obsługujących rolnictwo banków spółdzielczych, a także Związek Gmin RP, który 3 lipca podpisze z Agencją odpowiednie porozumienie.

Źródło: Rzeczpospolita