Wzrosło pogłowie trzody chlewnej w Polsce
![]() |
| 123RF Zdjęcie Seryjne |
Jeśli chodzi o odbicie zaobserwowane w 2014 r., trudno mówić o odwróceniu trendu w liczebności trzody. Świadczą o tym w dużej mierze zmiany w samej strukturze pogłowia. Obecny wzrost wynika głównie z 7-proc. (276 tys. szt.) zwiększenia liczebności zwierząt o masie powyżej 50 kg przeznaczonych na ubój, oraz 2-proc. (62 tys. szt.) zwiększenia pogłowia warchlaków o masie od 20-50 kg.
Z drugiej strony, spadki nastąpiły w liczebności prosiąt o masie do 20 kg (3% w skali roku), jak i zwierząt przeznaczonych na chów o masie 50 kg i więcej. Niższa liczebność tych zwierząt wskazuje, że w kolejnych miesiącach możemy spodziewać się mniejszej podaży trzody przeznaczonej do tuczu.
Równocześnie należy wspomnieć o rosnącym imporcie prosiąt i warchlaków (kategoria zwierząt do 50 kg), który w okresie pierwszych dziesięciu miesięcy 2014 r. był, jak podaje Eurostat, o 19% większy w ujęciu ilościowym niż przed rokiem. Przy czym, szczególnie wysokie dynamiki występowały w miesiącach od marca do lipca, na poziomie średnio 23% . Taki wzrost importu może tłumaczyć zwiększenie liczebności zwierząt przeznaczonych na ubój w kolejnych miesiącach roku. Z drugiej strony w omawianym okresie o 12% w ujęciu ilościowym zmniejszył się import zwierząt w wadze powyżej 50 kg. Wynikać to może z notowanych w 2014 r. niższych cen żywca w kraju niż u głównych producentów europejskich. Zmniejszyło to opłacalność importu żywca na ubój, na korzyść surowca lokalnego.
Źródło: Portal Spożywczy za: Bank Gospodarki Żywnościowej

