Dyrektor generalny PSPO: Szacujemy tegoroczne zbiory rzepaku na 1,6 mln ton
Zdaniem Kempczyńskiego, pomimo mniejszych niż rok temu zbiorów sytuacja na rynku rzepaku nie powinna być napięta.
- Jeśli wystąpią jakiś napięcia to będą one raczej niewielkie ponieważ przy bilansowaniu surowca należy brać pod uwagę również stan zapasów - mówi Lech Kempczyński.
I dodaje, że kształtowanie się cen nasion rzepaku jest bardzo złożonym zjawiskiem ponieważ jest to surowiec giełdowy, na cenę którego ma wpływ produkcja światowa, a w przypadku Polski znaczenie mają również kursy walut. - Biorąc pod uwagę te i inne złożone uwarunkowania wszelkie prognozowanie cen nasion może być obarczone błędem. Ogólnie ceny surowca nie powinny odbiegać od ubiegłorocznych - mówi dyrektor generalny PSPO.
Przypomnijmy, że w ubiegłym roku zbiory rzepaku wyniosły około 1,9 mln ton. Krajowe Zrzeszenie Producentów Rzepaku (KZPR) szacuje, że plony rzepaku w tym roku wyniosą 1,2-1,4 mln ton.
Źródło: Portal Spożywczy
