Prezes Agrowill: Litewscy rolnicy powinni zarobić dzięki wysokim cenom zbóż
Spółka przypomina, że podobnie jak w innych regionach Europy, również na Litwie w pierwszej połowie roku pogoda nie sprzyjała rolnikom i znacząco wpłynęła na jakość surowców rolnych, m.in. rzepaku i pszenicy. Aby zabezpieczyć się przed słabszymi plonami i ewentualnymi stratami finansowymi wiele przedsiębiorstw rolnych, w tym notowana na warszawskim parkiecie Agrowill Group, musiała poczynić dodatkowe inwestycje.
- Braliśmy pod uwagę, że pogoda w tym roku może niekorzystnie wpłynąć na plony. Dlatego też położyliśmy szczególny nacisk na usprawnienie i optymalizację produkcji rolnej. Zainwestowaliśmy w dodatkowy sprzęt rolniczy wysokiej klasy - mówi Vladas Bagavičius, prezes Agrowill Group.
- Jesienią zeszłego roku zwiększyliśmy powierzchnię ziemi uprawnej o trzysta hektarów. Całość obsialiśmy pszenicą i rzepakiem, dzięki czemu warunki atmosferyczne nie przesądziły o tegorocznych zbiorach - dodaje.
Zdaniem Vladasa Bagavičiusa poziom eksportu na Litwie wzrośnie, bo rzepak i pszenica to obecnie najbardziej dochodowe rośliny uprawne na światowych rynkach. Wśród nabywców surowców rolnych z Litwy są także kontrahenci z Polski.
- Rosnący popyt na rzepak ozimy spowodował, że pod koniec sierpnia mogliśmy sprzedawać go o sto litów za tonę (ok.120 zł) drożej niż wynosiła średnia cena na rynkach światowych. Istnieją duże szanse, że cena skupu rzepaku i pszenicy nadal będzie utrzymywać się na wysokim poziomie. Znacznie przyczyni się to do wzrostu rentowności całego sektora rolnego na Litwie - zauważa V. Bagavičius.
Źródło: Portal Spożywczy, PR
