Ceny zbóż, notowania, aktualności

Wołowina bez hormonów na europejskich stołach

Wołowina bez hormonów na europejskich stołach

Po ponad 20 latach sporu Unia Europejska i USA porozumiały się w sprawie wołowiny uzyskiwanej z użyciem hormonów. Mięso to będzie nadal zakazane w Europie, a Amerykanie zwiększą eksport tradycyjnej wołowiny i zrezygnują z retorsji celnych wobec żywności z Europy. Wstępne porozumienie obu stron zakazuje definitywnie sprzedaży w Europie mięsa zwierząt tuczonych z użyciem hormonów wzrostu.

Porozumienie przewiduje rezygnację przez Waszyngton z nowych sankcji zapowiedzianych w styczniu w odwecie za zakaz sprzedaży wołowiny z hormonami. Miały wejść w życie od 9 maja. Dotyczyły włoskiej wody mineralnej, szwajcarskiej czekolady, mięsa, owoców warzyw, grzybów, zbóż, gumy do żucia, kasztanów, soków owocowych i tłuszczów z różnych krajów. Najbardziej spektakularna retorsja w postaci 300 proc. cła dotyczyła sera roquefort, obłożonego od 1999 r. cłem 100 proc.W zamian za rezygnację z retorsji USA otrzymają dodatkowy bezcłowy limit eksportu 20 tys. ton rocznie przez 3 lata zwykłej wołowiny wysokiej jakości, a od czwartego roku limit 45 tys. ton. Obecny limit wynosi 11,5 tys. ton. Unia importuje ze Stanów ok. 6500 ton tradycyjnej wołowiny.

Źródło: Rzeczpospolita