Ceny zbóż, notowania, aktualności

USA nie boją się polskiego mięsa

USA nie boją się polskiego mięsa
Rosną szanse Polski na eksport wieprzowiny do Stanów Zjednoczonych. Po kilku latach starań amerykański Departament Rolnictwa uznał, że nasze mięso jest bezpieczne.

Amerykanie stwierdzili, że Polska jest krajem, gdzie ryzyko wystąpienia choroby pęcherzykowej oraz klasycznego pomoru świń jest małe. Razem z nami status bezpiecznych krajów uzyskały Czechy, Litwa i Łotwa. W przypadku tych dwóch ostatnich państw wykluczono także wystąpienie innych groźnych chorób - pryszczycy i księgosuszu.

Na otwarcie amerykańskiej granicy polscy eksporterzy mięsa wieprzowego i żywca będą musieli jeszcze poczekać. Uznanie Polski za producenta bezpiecznego mięsa to zaledwie początek ostatniego etapu procedur, które mają doprowadzić do wpuszczenia naszej wieprzowiny na tamtejszy rynek. Ewa Lech, główny lekarz, przyznaje, że wzrosły szanse polskich firm na wejście na amerykański rynek. - Musimy jednak brać pod uwagę, że procedury mogą potrwać nawet do dwóch lat - mówi Ewa Lech. W związku z tym, że zgoda na import mięsa z kilku krajów mogłaby mieć wpływ na wyniki amerykańskich spółek z branży mięsnej, Waszyngton daje nam czas na konsultacje i skomentowanie decyzji. Uwagi można składać do 13 kwietnia 2007 roku.

Na razie polskie firmy mogą eksportować do Stanów Zjednoczonych jedynie przetwory poddane obróbce termicznej, np. konserwy. Uprawnienia do sprzedaży na tamtejszy rynek ma osiem zakładów. Należą one do Profi, Prime Food, Łmeat, Sokołowa i Animeksu. Dla tej ostatniej firmy, należącej do amerykańskiego koncernu Smithfield, Stany Zjednoczone to jeden z naszych najważniejszych rynków. Eksportuje tam głównie swoje szynki konserwowe. W ciągu ostatnich kilku lat Animex zwiększył sprzedaż do USA o niecałe 10 procent.

Amerykański Departament Rolnictwa uważa, że przy najbardziej optymistycznym wariancie eksport wieprzowiny do USA z czterech państw, które właśnie dostały pozwolenie, może być nawet wyższy niż z Danii i osiągnąć 13 tys. ton rocznie. Niemal 95 procent tej sprzedaży przypadłoby na Polskę i Czechy. Przedstawiciele branży mięsnej w Polsce są bardziej sceptyczni. Produkcja mięsa jest w Stanach Zjednoczonych bardzo tania. Barierą dla polskich firm byłyby także wysokie koszty transportu.

Źródło: Rzeczpospolita