Małe zapotrzebowanie na mięso
Sporo zakładów mięsnych jeszcze nie wznowiło po świętach produkcji. Dlatego - zdaniem analityków - w najbliższym tygodniu transakcji na rynku mięsnym będzie niewiele. Przetwórnie będą kupować mało surowca również dlatego, że w hurtowniach i w sklepach pozostało sporo niesprzedanego towaru świątecznego. Handel będzie więc ograniczał zamówienia.
W przyszłym tygodniu wiele będzie zależeć od pogody. Jeśli zrobi się ciepło, wzrośnie zapotrzebowanie na mięsa do wyrobu cienkich kiełbas, na schab karkowy i inne surowce do produkcji na grillowanie. Jeśli będzie chłodno, wtedy ruch wzrośnie dopiero przed długim weekendem na początku maja.
Tydzień przedświąteczny był w handlu mięsem bardzo spokojny. Jak podaje Ireneusz Grzeszczyk, makler z Łodzi, zapotrzebowanie na szynki, schaby i łopatki znacznie się zmniejszyło w porównaniu z okresem wcześniejszym, dlatego ceny tych mięs obniżyły się o 20 - 30 gr na kilogramie.
Dość wysoko notowane są w dalszym ciągu gorsze gatunki wieprzowiny, kupowane w znacznej części na eksport. W najbliższych tygodniach ceny tłuszczów drobnych, skórek, podgardla raczej się nie obniżą.
Duże zainteresowanie eksporterów wołowiną wpłynęło na dalszy wzrost cen, głównie ćwierci z bydła dorosłego i mięsa drobnego kl. II. Podaż tego mięsa jest niewielka i w najbliższym czasie nie wzrośnie. W tym tygodniu za wołowinę kl. D płaci się na giełdach 5 zł za kg.
W przyszłym tygodniu wiele będzie zależeć od pogody. Jeśli zrobi się ciepło, wzrośnie zapotrzebowanie na mięsa do wyrobu cienkich kiełbas, na schab karkowy i inne surowce do produkcji na grillowanie. Jeśli będzie chłodno, wtedy ruch wzrośnie dopiero przed długim weekendem na początku maja.
Tydzień przedświąteczny był w handlu mięsem bardzo spokojny. Jak podaje Ireneusz Grzeszczyk, makler z Łodzi, zapotrzebowanie na szynki, schaby i łopatki znacznie się zmniejszyło w porównaniu z okresem wcześniejszym, dlatego ceny tych mięs obniżyły się o 20 - 30 gr na kilogramie.
Dość wysoko notowane są w dalszym ciągu gorsze gatunki wieprzowiny, kupowane w znacznej części na eksport. W najbliższych tygodniach ceny tłuszczów drobnych, skórek, podgardla raczej się nie obniżą.
Duże zainteresowanie eksporterów wołowiną wpłynęło na dalszy wzrost cen, głównie ćwierci z bydła dorosłego i mięsa drobnego kl. II. Podaż tego mięsa jest niewielka i w najbliższym czasie nie wzrośnie. W tym tygodniu za wołowinę kl. D płaci się na giełdach 5 zł za kg.
Źródło: Rzeczpospolita
