Ceny zbóż, notowania, aktualności

Kolczyki dla bydła – za spóźnienie będzie kara

Kolczyki dla bydła – za spóźnienie będzie kara
Firma U-Car, skierniewicki dealer Fiata, nie zdążyła z dostawami części kolczyków dla Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa. Chociaż to tylko 15 proc. zamówienia, firma prawdopodobnie będzie musiała zapłacić karę za spóźnienie.

Polskie bydło musi być oznaczone ze względu na wymogi weterynaryjne i dla potrzeb systemu IACS, dzięki któremu wylicza się dopłaty bezpośrednie dla rolników. Za znakowanie zwierząt odpowiada Agencja Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa (ARiMR). Akcja znakowania bydła miała się zakończyć pod koniec 2002 roku, ale tak się nie stało. Ze względu na trudności z wyborem firmy dostarczającej kolczyki i sprzęt do ich użycia, zgodnie z zapowiedziami szefa agencji Aleksandra Bentkowskiego, potrwa do połowy lutego. - Moim zdaniem akcja znakowania bydła dotychczas przebiega sprawnie, chociaż niektóre firmy opóźniają się z dostawami kolczyków - mówił niedawno Aleksander Bentkowski. Zapowiedział także, że będzie egzekwował kary, które znalazły się w umowach z dostawcami.

Bydło znakowane jest kolczykami trzech firm: Polnetu z Poznania, warszawskiej spółki Uniscale i firmy U-Car ze Skierniewic, która jest dealerem Fiata. Żadna z nich nie produkuje ich, lecz jest pośrednikiem zagranicznego dostawcy.

Firmy miały przekazać ARiMR po ok. 2 mln par kolczyków. W warszawskiej spółce Uniscale zapewniono nas, że całe zamówienie zostało zrealizowane przed ok. miesiącem. Z dostaw jeszcze wcześniej wywiązał się Polnet. Opóźnienia ma natomiast U-Car ze Skierniewic. - Dostarczyliśmy już 85 proc. kolczyków. Zostało nam przekazane jeszcze 300 tys. par kolczyków. W umowie z ARiMR napisane jest, że za spóźnienie będziemy musieli zapłacić kary. Liczymy się z taką koniecznością, chociaż na naszym terenie akcja znakowania bydła przebiega w takim samym tempie jak w innych regionach kraju - mówi Leszek Pokrop, szef spółki U-Car. Kary za opóźnienia mają wynosić ok. 20 proc. wartości zamówienia. Za wszystkie kolczyki z osprzętem ARiMR zapłaci łącznie ok. 16 mln zł, na firmę wypada więc nieco ponad 5,3 mln zł. Wynika z tego, że kary za spóźnienie to ponad 1 mln zł. Ponieważ firmy ubiegające się o kontrakt bardzo zbiły swoje ceny, kara w wysokości 20 proc. wartości dostaw stawia pod znakiem zapytania opłacalność tej działalności.

W Polsce oznaczono już kolczykami 79 proc. bydła.

Źródło: rz

Powrót do aktualności