Kwiaty rzepaku i olej rzepakowy Źródło: 123RF Zdjęcie Seryjne

Zadowalające ceny rzepaku

Czy to tylko chwilowy odwrót czy dłuższa zmiana? Notowania rzepaku na paryskim parkiecie ruszyły w górę pod koniec października i na razie tego kierunku się trzymają.

Jeszcze pod koniec zeszłego miesiąca rzepak na giełdzie Matif wyceniano poniżej 380 euro za tonę. Od wczoraj notowania osiągnęły pułap 386 euro i producenci liczą, że taki lub wyższy poziom zostanie z notowaniami na dłużej.  Wzrostom sprzyja zamknięcie najbliższych kontraktów oraz prognozy mniejszych zbiorów w Unii Europejskiej. Susza utrudniała wysiewy rzepaku w Europie i rolnicy musieli graniczyć areał upraw.

W kraju, tam gdzie w czasie siewów i po nich, ilość opadów była wystarczająca, rośliny wyglądają dobrze. A producenci czekają teraz na śnieg, by ten przykrył pola odpowiednio wcześniej przed większymi przymrozkami i uchronił uprawy przed chorobami i szkodnikami, które – przy obecnej pogodzie – mogą zagrażać roślinom.

A ceny? Za tonę nasion, w zależności od terminu odbioru i regionu kraju, można uzyskać od 1580 złotych do 1610 złotych. W zeszłym roku ceny były średnio o 40 zł/t wyższe.

Trwa też podpisywanie umów kontraktacyjnych na nowe żniwa. Najczęstsza stawka proponowana producentom w kraju, to 1550 złotych za tonę.

Źródło: Agrobiznes TVP