MRiRW
Cotygodniowe informacje
24 maja 2012:
Kursy walut
- USD
- 3,4589
- Euro
- 4,3510
Kurs średni NBP z dnia
25 maja 2012
25 września 2008
Genetyczne zmiany
Rolnicy domagają się większego dostępu do upraw genetycznie zmienionych roślin. Twierdzą, że tylko w ten sposób będą w stanie wygrać z zagraniczną konkurencją. Ale raczej nie mamy co liczyć na biotechnologiczne nowinki. Plany rządu idą w zupełnie innym kierunku.Dlaczego polscy rolnicy chcą uprawiać GMO? Takie plantacje są bardziej wydajne, wymagają mniej nakładów na środki ochrony roślin, czyli są po prostu bardziej opłacalne. Takie uprawy są już w wielu krajach Wspólnoty.
Stanisław Barnaś – KZPBC: stanowisko związku jest takie, żeby te uprawy powstały w Polsce i były. Abyśmy byli równorzędnymi partnerami dla naszych sąsiadów z Unii i z całego świata.
Problem w tym, że takiego stanowiska nie podziela polski rząd, który nie chce, aby uprawy GMO zawitały do naszego kraju. Temu ma służyć przygotowywana właśnie przez resort rolnictwa i środowiska ustawa.
Marek Sawicki – minister rolnictwa: ten projekt jest tak skonstruowany, żeby w sposób maksymalny ograniczyć uprawę roślin genetycznie modyfikowanych.
Czy nowe przepisy przejdą przez Sejm? Raczej tak. Nawet opozycja chwali rząd za pomysły obrony przez GMO.
Zbigniew Dolata – poseł PiS: wszelkie środki prawne, którymi dysponujemy powinny iść w tym kierunku, aby powstrzymać ekspansję roślin genetycznie modyfikowanych.
Samorząd rolniczy nie jest zachwycony nowymi przepisami. Ustawa jest bowiem tak skonstruowana, że uprawy GMO są dozwolone tylko teoretycznie. W praktyce uzyskanie pozwolenia będzie niemożliwe.
Władysław Piasecki – KRIR: w projekcie jest tyle obwarowań, że niby w Polsce będzie można uprawiać rośliny genetycznie modyfikowane ale praktycznie będzie to niemożliwe.
A na to samorząd rolniczy nie chce się zgodzić i będzie postulował, aby podczas prac parlamentarnych przepisy zostały zmienione.
Władysław Piasecki – KRIR: będziemy walczyć aby rośliny genetycznie modyfikowane będą mogły być uprawiane w Polsce.
Tymczasem z nieoficjalnych informacji wynika, że polscy rolnicy już sieją nasiona GMO. Ich sprzedaż jest co prawda zabroniona w Polsce, ale nie np. w Czechach, gdzie można się w nie zaopatrzyć. Szacuje się, że areał upraw kukurydzy MON 810 w Polsce wynosi już 3 tysiące hektarów.
Agrobiznes, TVP1, 25 września 2008
