Aktualne notowania

Ładuję notowania...

Zobacz wszystkie notowania mięsa lub zbóż.

ARR

Wrzesień 2011

Kursy walut

USD
3,4589
Euro
4,3510

Kurs średni NBP z dnia
25 maja 2012

25 kwietnia 2007

Przechodzą na mięso

Rolnicy coraz chętniej decydują się na hodowle krów ras mięsnych. Zmusza ich do tego trudna sytuacja na rynku mleka. Główny powód to ciągłe problemy z niewystarczającymi kwotami i spadek opłacalności produkcji.

Gmina Andrzejewo na Mazowszu. To jedno z wielu gospodarstw nastawionych wyłącznie na produkcję mleka. Właściciel stada liczącego 200 sztuk, myśli jednak o zmianie.

 – Kwoty mam mało. W tym roku zabrakło mi 70 tysięcy a przede wszystkim to jest tak określę więzieniem – mleko. Na nic sobie nie można pozwolić. Tylko praca i praca. A przy mięsnych jest mniej pracy. Grunty wokoło mam, więc mogę sobie pozwolić na stopniowe przekształcanie się na mięsne – mówi Krzysztof Kotomski Zauski Liniewo.

Takich pomysłów jest tu coraz więcej. Podobnie jak problemów z niewystarczającymi kwotami mlecznymi. A że, wydajność polskich krów rośnie, niedługo może się okazać, że 700 tysięcy sztuk utrzymywanych w oborach stanie się niepotrzebne.

 – Coraz więcej rolników myśli, żeby przestawić się na bydło mięsne. Z tego względu, że opłacalność spada. Cena mleka nie wzrosła już od ponad 5 lat – twierdzi Antoni Cymbalak, wójt gminy Andrzejewo.

W Polsce rocznie rodzi się około 600 tysięcy cieląt ras mięsnych. Według szacunków, w niedługim czasie liczba ta może się podwoić. Jeśli utrzymają się dotychczasowy wzrost pogłowia bydła mięsnego, to w 2013 możemy stać się jednym z unijnych liderów w produkcji wołowiny.

Jest tylko jeden problem. Komisji Europejska wstrzymała ostatnio pomoc finansową dla hodowców ras mięsnych. Polski rząd napisał już w tej sprawie list do Brukseli. Domagamy się, aby polskich rolników przez trzy lata te przepisy nie obowiązywały i mogli dalej korzystać z dofinansowania na przykład zakupu stada podstawowego.
Agrobiznes, TVP1, 25 kwietnia 2007