Aktualne notowania

Ładuję notowania...

Zobacz wszystkie notowania mięsa lub zbóż.

ARR

Wrzesień 2011

Kursy walut

USD
3,4589
Euro
4,3510

Kurs średni NBP z dnia
25 maja 2012

30 stycznia 2007

Brytyjscy drobiarze obawiają się konkurencji z Polski

Zdaniem przedstawicieli brytyjskiego sektora drobiarskiego, duży wzrost importu drobiu z Polski przyczynił się do spadku cen rodzimych produktów drobiowych. To z kolei – jak podkreślają – spowodowało pogorszenie sytuacji brytyjskich zakładów przetwórstwa drobiowego.

– Wiele firm przetwórstwa drobiowego musiało zakończyć działalność i obawiam się, że w ich ślady pójdą kolejne – uważa cytowany przez prasę dyrektor brytyjskiego związku drobiarskiego (British Paultry Council), Peter Bradnock.

Zdaniem Bradnocka, powodem trudnej sytuacji brytyjskich hodowców drobiu i firm przetwórczych jest to, iż supermarkety wymuszają na nich obniżkę cen grożąc złożeniem zamówień u eksporterów w Polsce i na Węgrzech.

Z danych brytyjskiego urzędu statystycznego wynika, iż ceny kurczaków w ub.r. obniżyły się o 2,5 proc., podczas gdy ceny innych produktów mięsnych wzrosły m.in. z powodu inflacji.

Według urzędu ceł, w okresie od początku stycznia do końca listopada 2006 r. z Polski sprowadzono 11,4 tys. ton świeżych kurczaków (ok. 26 mln sztuk).

W. Brytania importuje kurczaki z Tajlandii i Brazylii, ale głównie przegotowane i zamrożone z przeznaczeniem dla stołówek, szkół i innych zakładów zbiorowego żywienia. Świeży drób był domeną dostawców brytyjskich, jednak w ub.r. na półkach miejscowych supermarketów zaczęło pojawiać się coraz więcej świeżych kurczaków (głównie kurzych piersi) importowanych z Polski i Węgier.
Agrobiznes, TVP1, 30 stycznia 2007