MRiRW
Cotygodniowe informacje
24 maja 2012:
Kursy walut
- USD
- 3,4589
- Euro
- 4,3510
Kurs średni NBP z dnia
25 maja 2012
15 maja 2006
Transakcje na rynku zbożowym ruszyły pełną parą
Jedyne, co jest dziś pewne to zbyt, a na stabilizację cen nie ma na razie, co liczyć. I tak pewnie będzie aż do nowych zbiorów. Ceny wariują – jedne pną się do góry, drugie gwałtownie spadają.Rosną notowania pszenicy i kukurydzy, które znikają z rynku jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki. A wszystko za sprawą niewielkiej podaży. Magazyny i spichlerze są już praktycznie wyczyszczone, a zapotrzebowanie wciąż rośnie.
Najwięcej wykupują duże firmy paszowe i to właśnie ich zakupy sprawiły, że za tonę kukurydzy paszowej zapłacić trzeba średnio 450 złotych. Każda ilość wsiąka, więc w rynek jak woda w piasek.
Wszyscy szukają źródeł, z których można by sprowadzić brakujący towar, ale z tym też nie jest najlepiej, bo zeszły rok w zboża nie obfitował i pszenicy czy kukurydzy brakuje w całej Unii. Jedynym dostępnym w ostatnich dniach w każdej niemal ilości zbożem jest żyto. Główne jego źródło to import z Niemiec.
Żyto, którego jeszcze miesiąc temu brakowało, teraz zalewa rynek, a jego cena gwałtownie spada. Tona kosztuje średnio 370 złotych i wszystko teraz zależeć będzie od tego jak przetrwały oziminy. Jeśli dobrze, a wiele na to wskazuje, to będzie już tylko taniej, więc warto sprzedawać teraz – ostrzegają maklerzy.
Agrobiznes, TVP1, 15 maja 2006
