MRiRW
Cotygodniowe informacje
24 maja 2012:
Kursy walut
- USD
- 3,4589
- Euro
- 4,3510
Kurs średni NBP z dnia
25 maja 2012
22 listopada 2005
Tania trzoda
Ukraińskie STOP dla importu polskich świń, to kolejny zakaz, który uderza także w rolników, a dokładnie hodowców trzody chlewnej. Coraz więcej producentów zaczyna mieć poważne problemy. I nie chodzi tylko o niezrealizowane kontrakty z Ukraińcami, ale także o coraz bardziej spadające ceny mięsa.W tej długiej kolejce Tirów przed granicznym szlabanem w Koroczowej od poniedziałku niema ani jednej ciężarówki załadowanej świniami. A punkt kontroli weterynaryjnej, gdzie szczegółowo sprawdza się takie żywe ładunki, świeci pustkami. To duża zmiana, bo jeszcze tydzień temu ruch był całkiem spory.
Świnie i to zarówno te całkiem małe przeznaczone do dalszej hodowli, jak i rosłe już tuczniki ostatnio miały coraz więcej odbiorców za wschodnią granicą.
Podkarpaccy rolnicy, początkowo nieufni takim transakcjom, zaczęli się do nich przekonywać. Teraz ich biznesowe plany wzięły w łeb.
Ci, którzy utrzymywali się z eksportu świń na Ukrainę – firmy, które skupowały żywiec od rolników a później go sprzedawały, ukraińskim odbiorcom, nie chcą rozmawiać o swoich problemach. Przynajmniej oficjalnie. Ale mają nadzieję, że wstrzymanie importu przez ukraińskie służby weterynaryjne to sprawa przejściowa.
Agrobiznes, TVP1, 22 listopada 2005
