MRiRW
Cotygodniowe informacje
24 maja 2012:
Kursy walut
- USD
- 3,4589
- Euro
- 4,3510
Kurs średni NBP z dnia
25 maja 2012
21 października 2005
Ptasia grypa obniża ceny drobiu
Wzrost cen benzyny spowodował, że drożeje większość artykułów spożywczych. Za to obawa przed ptasią grypą sprawiła, że z dnia na dzień spadają ceny drobiu. Właściciele ferm i ubojni boją się, że splajtują – alarmuje "Dziennik Łódzki".– W kurnikach powinny już pojawiać się pisklęta, by na święta wyhodować kurczaki, a tymczasem pełno w nich niesprzedanego drobiu – mówi Jolanta Mikołajczak, współwłaścicielka hurtowni drobiu "Jol– Paw" w Łodzi. – Kiedy się wszystko uspokoi, to w grudniu okaże się, że brakuje kurczaków, a ich cena będzie bardzo wysoka.
W niektórych fermach właściciele pozbywają się piskląt. Tłumaczą to tym, że nie chcą inwestować w hodowlę kurcząt, których potem nie będą mogli sprzedać. Niewykluczone, że niektóre fermy zostaną zamknięte.
Alina Pietryk ze sklepu mięsnego w Zduńskiej Woli mówi, że kilogram świeżego kurczaka kosztuje teraz 4,90 zł, a jeszcze niedawno cena wynosiła 6,50 zł.
Ceny spadają, bo coraz mniej osób kupuje kurczaki. Jadwiga Holwek, właścicielka sklepu spożywczo–mięsnego przy ul. Skargi w Pabianicach, zrezygnowała ze sprzedaży drobiu. – Teraz sprzedaję dużo kości wieprzowych. Klienci wolą je od porcji rosołowych – mówi.
PAP, 21 października 2005
