MRiRW
Cotygodniowe informacje
24 maja 2012:
Kursy walut
- USD
- 3,4589
- Euro
- 4,3510
Kurs średni NBP z dnia
25 maja 2012
2 sierpnia 2005
Tuczniki pojadą na Wschód
Rosja otwiera się na żywiec wieprzowy z Polski. Gotowość do wysyłania tam trzody zgłosiło już ponad 100 gospodarstw.W pierwszej połowie 2005 roku z powodu zaostrzenia przepisów przez Rosję doszło do zahamowania eksportu trzody do tego kraju. Należy spodziewać się jednak, że w drugiej połowie roku zacznie trafiać do Rosji więcej polskiego żywca wieprzowego. Zakończyła się już bowiem misja rosyjskich lekarzy weterynarii, którzy sprawdzali skuteczność polskiej inspekcji weterynaryjnej w kontrolowaniu stad. Krzysztof Jażdżewski, główny lekarz weterynarii, jest spokojny o jej wyniki. Wkrótce rozpoczną się wizytacje u producentów. – Spodziewamy się, że nie zostaną skontrolowane wszystkie stada zgłoszone przez producentów – mówi Krzysztof Jażdżewski. Pewne jest, że – przynajmniej początkowo – rosyjski lekarz weterynarii będzie sprawdzał na terenie Polski dokumentację i spełnianie narzuconych przez Rosję wymogów.
Chętnych do sprzedaży tuczników na Wschód jest obecnie ponad 100 gospodarstw. Taką liczbę podało Głównemu Inspektoratowi Weterynarii 17 pośredników, którzy będą zawierać kontrakty z firmami rosyjskimi. Krzysztof Jażdżewski przyznaje, że chętnych jest znacznie więcej niż producentów trzody, ale nie wszyscy będą w stanie spełnić warunki stawiane przez Rosjan. Wymagają oni przede wszystkim, aby tuczniki przeznaczone na eksport przeszły 21–dniową kwarantannę w wydzielonym do tego pomieszczeniu. Na to jednak, zdaniem głównego lekarza weterynarii, nie będzie stać właścicieli niewielkich ferm.
Szacuje się, że z Polski do Rosji trafiać będzie rocznie 140 – 180 tys. sztuk trzody.
Anna Sielanko, Rzeczpospolita, 2 sierpnia 2005
