MRiRW
Cotygodniowe informacje
24 maja 2012:
Kursy walut
- USD
- 3,4589
- Euro
- 4,3510
Kurs średni NBP z dnia
25 maja 2012
1 grudnia 2004
Niskie ceny mięsa nie ożywiają popytu
Spadają ceny, a jednocześnie zmniejsza się popyt – narzekają producenci i sprzedawcy mięsa. To co się obecnie dzieje na tym rynku zaskakuje wszystkich jego uczestników.Zwykle na przełomie listopada i grudnia w handlu hurtowym mięsem był wzmożony ruch. Zakłady kupowały surowce na przetwory świąteczne. Ceny wykazywały tendencje wzrostową. W tym roku jest inaczej. Podaż znacznie przewyższa popyt, a ceny są znacznie niższe niż przed miesiącem. A według prognoz – mogą jeszcze spadać.
– Oprócz mięsa krajowego bardzo dużo jest w sprzedaży wieprzowiny z importu – mówi makler łódzki, Ireneusz Grzeszczyk. – I to po konkurencyjnych cenach. Importowi sprzyja niski kurs euro i dolara oraz duża podaż surowca mięsnego na rynkach europejskich.
Półtusze wieprzowe kl. R oferowane są w tym tygodniu po 6,1 zł za kg. W końcu zeszłego tygodnia były na rynku dostępne po 6,3 zł za kg. Szynka – najbardziej poszukiwany surowiec o tej porze roku – kosztuje 7,3 do 7,5 zł za kg.
Tanieją tłuszcze i podroby. Podaż tych surowców jest bardzo duża, a eksport na wschód ostatnio znacząco się zmniejszył. W rezultacie ceny szybko spadają. Tłuszcze drobne kosztują np. 4,3,–4,4 zł za kg, a słonina – 4,8 zł za kg.
Bardziej ustabilizowane są ceny drobiu. Ma na to wpływ spory eksport do krajów zachodnich filetów i piersi z kurczaka i indyka. Spadły ostatnio notowania mięsa wołowego. Zwiększyła się podaż, a popyt pozostał na nie zmienionym poziomie. Najbardziej, bo o ok. 5 proc., potaniała tzw. dwójka wołowa.
Anna Sielanko, Rzeczpospolita, 1 grudnia 2004
