MRiRW
Cotygodniowe informacje
24 maja 2012:
Kursy walut
- USD
- 3,4779
- Euro
- 4,3665
Kurs średni NBP z dnia
24 maja 2012
16 listopada 2004
Kary dla rolników
Aż trzykrotnie wzrosła liczba rolników, którzy będą ukarani za złożenie nieprawidłowego wniosku o dopłaty bezpośrednie. Najczęstsze przewinienia to zawyżanie powierzchni gospodarstwa, do której dopłaca Unia Europejska. Ci, którzy pomylili się lub mówiąc inaczej oszukali najwięcej zostaną pozbawieni prawa do unijnych pieniędzy.W ramach dopłat bezpośrednich na polską wieś spłynie ponad 8 mld zł. Aby być pewnym, że pieniądze trafią tam, gdzie powinny Agencja Restrukturyzacji przez ostatnie miesiące badała, jak rolnicy wypełnili wnioski o dopłaty bezpośrednie.
– W większości rolnicy złożyli wnioski na tyle prawidłowo, że kontrola nie wykazała konieczności naliczania sankcji finansowych – uważa Jacek Podlewski z ARiMR.
Ale sankcje finansowe wobec pewnej grupy rolników będą konieczne. Pierwsze wyniki kontroli wskazywały, że zaledwie 5 proc. sprawdzonych wniosków była błędnych. Teraz po zakończeniu kontroli i sprawdzeniu 77 tys. gospodarstw liczba nieprawidłowości wzrosła trzykrotnie – do 15 proc. Rekordzistami w zawyżaniu wielkości swojego gospodarstwa okazali się rolnicy z województwa pomorskiego, zachodniopomorskiego oraz świętokrzyskiego. Tu błędny okazał się co piąty sprawdzony wniosek.
Co grozi rolnikom którzy pomylili się lub świadomie podali nieprawdę we wniosku o dopłaty bezpośrednie? Jeżeli skala błędów nie będzie większa niż 10 proc., to Agencja zabierze rolnikowi część unijnej dotacji. Mówiąc wprost, jeżeli rolnik zawyży wielkość swojego gospodarstwa o hektar to dostanie dopłatą mniejszą o równowartość dwóch hektarów. W przypadku większych nieprawidłowości – jeżeli skala błędów przekroczy 20 proc. – rolnik może pożegnać się z tegorocznymi dopłatami. Jednak takich przypadków w skali kraju jest bardzo mało.
Agrobiznes, TVP1, 16 listopada 2004
