MRiRW
Cotygodniowe informacje
24 maja 2012:
Kursy walut
- USD
- 3,4779
- Euro
- 4,3665
Kurs średni NBP z dnia
24 maja 2012
8 listopada 2004
Rosja sprowadza z Polski coraz więcej trzody chlewnej
Rosyjscy importerzy starają się obejść limit przywozu mięsa, sprowadzając nieobjętą limitem trzodę chlewną. Na razie import żywych zwierząt nie jest zbyt duży, ale rośnie w ogromnym tempie – 400 proc. rocznie. Głównym dostawcą trzody jest Polska – poinformowała w piątek gazeta "Wiedomosti".W końcu 2002 roku, gdy rosyjski rząd wprowadził kwotowanie importu mięsa, tamtejsi analitycy zwracali uwagę, że importerzy będą starali się obejść przepisy sprowadzając żywe świnie, których import nie jest ograniczony, a stawka celna wynosi jedynie 5 proc. od ich wartości.
Według instytutu koniunktury rynku rolnego, w 2002 roku do Rosji trafiło 404,5 t trzody chlewnej, w 2003 roku – 2674 t. A w pierwszych ośmiu miesiącach 2004 roku – 5525 t, tj. cztery razy więcej niż w tym samym okresie poprzedniego roku. Około 95 proc. dostaw pochodzi z Polski. Zdaniem dyrektora Siergieja Juszyna z narodowego stowarzyszenia mięsnego (NMA), w 2004 roku import trzody chlewnej, głównie z Polski, wzrośnie jeszcze 4–krotnie – napisała gazeta.
Na razie rosyjskie ministerstwo rolnictwa nie widzi zagrożenia w przywozie trzody, argumentując, że import jest niewielki, a część zwierząt przywożona jest jako sztuki zarodowe, które mają służyć do dalszej hodowli.
Od kwietnia 2003 roku import mięsa przez Rosję jest limitowany. W 2004 roku limit przywozu wieprzowiny wynosi 450 tys. ton. Cło na to mięso sprowadzane w ramach limitu wynosi 15 proc., ale nie mniej niż 0,25 euro/t. Natomiast cło na dostawy pozalimitowe wynosi 80 proc. od wartości, nie mniej niż 1,06 euro/t.
Polska wysyła do Rosji mięso w ramach kwoty przyznanej dla Unii Europejskiej. Została ona określona dla całej Unii na 227 tys. 300 ton. Zapotrzebowanie Rosji na wieprzowinę oceniane jest na 550 tys. ton rocznie.
PAP, 8 listopada 2004
