MRiRW
Cotygodniowe informacje
24 maja 2012:
Kursy walut
- USD
- 3,4779
- Euro
- 4,3665
Kurs średni NBP z dnia
24 maja 2012
20 października 2004
Wahania cen mięsa
Rynek mięsny jest w tym roku nietypowy i nieprzewidywalny – narzekają maklerzy. Choć od dawna popyt w sklepach na wyroby gotowe jest mały i zakłady nie wykorzystują w pełni swoich mocy produkcyjnych, to ceny surowców – przy drobnych okresowych wahaniach – utrzymują się na wysokim poziomie. Wynika to ze stosunkowo małej podaży żywca.– W końcu ubiegłego tygodnia półtusze kl. R trochę potaniały – oferowano je po 6,3 – 6,4 zł za kg – mówi makler z Łodzi. Taki był rezultat zwiększonego importu. W tym tygodniu półtusze znów są notowane wyżej, po 6,5 – 6,7 zł za kg. Powodem tego jest ograniczenie podaży tuczników i w konsekwencji wzrost ich cen. Mówi się, że rolnicy przetrzymują żywiec, bo liczą, że po 1 listopada ceny wzrosną.
Pośrednicy w handlu surowcem twierdzą, że sklepy detaliczne zawyżają ceny oferowanego mięsa, co hamuje popyt. Np. w Łodzi łopatkę bez kości wystawiano we wtorek po 13,7 zł kg, podczas gdy w hurcie mięso to kosztuje 9 – 9,2 zł kg. Wątrobę wieprzową, która w detalu ma cenę 5,1 – 5,2 zł za kg – rozbiorownie sprzedają po 3 – 3,2 zł za kg.
Od dłuższego czasu nie zmieniają się ceny wołowiny. Na podobnym poziomie utrzymuje się podaż i popyt. Wiele zakładów mięsnych zrezygnowało z drogiej wołowiny i zamiast niej kupują do przetwórstwa na wędliny mięso drobiowe.
Anna Sielanko, Rzeczpospolita, 20 października 2004
