MRiRW
Cotygodniowe informacje
24 maja 2012:
Kursy walut
- USD
- 3,4779
- Euro
- 4,3665
Kurs średni NBP z dnia
24 maja 2012
4 sierpnia 2004
Za zmianami na rynku wieprzowiny trudno nadążyć
Tym razem na Pomorzu i woj. warmińsko–mazurskim ceny skupu świń idą w górę, w Wielkopolsce i na Mazowszu lekko spadają. Ale niezależnie od cen prawie wszyscy są zgodni, że pogoń za świniami już się rozpoczęła. I tak będzie do momentu aż zbyt znowu się załamie – tłumaczą w ubojniach.Zdaniem masarzy ciągłe wahania cen to nie skutek nadpodaży czy braku tuczników, ale przed wszystkim możliwości zbytu. Gdy tylko ceny mięsa rosną zamówienia spadają, a hurtownicy z dnia na dzień odmawiają odbioru zamówionego towaru. Teraz najczęstsza cena skupu żywca to około 4,50 zł za kilogram. Ale właściciele ferm żądają za zwierzęta o kilkanaście procent więcej. Jak mówią w zakładach kto ma dużo dobrej jakości świń zawsze może negocjować wyższe ceny.
Za klasę R zakłady płacą poniżej 6 złotych za kilogram. Ale do ceny podstawowej doliczany jest jeszcze podatek VAT, premia za terminowe dostawy i np. partie powyżej 25 sztuk. Największe różnice cen prosiąt są na targowiskach na Podlasiu i Mazowszu. Parę można tak kupić od 160 zł np. w Siedlcach do 360 w Szczuczynie i aż 400 zł w Nowym Mieście.



Agrobiznes, TVP1, 4 sierpnia 2004
