Aktualne notowania

Ładuję notowania...

Zobacz wszystkie notowania mięsa lub zbóż.

ARR

Wrzesień 2011

Kursy walut

USD
3,4779
Euro
4,3665

Kurs średni NBP z dnia
24 maja 2012

16 grudnia 2003

Rewolucja w KRUS

Szukuje się prawdziwa rewolucja w zasadach płacenia składek Kasy Rolniczego Ubezpieczenia Społecznego. Rząd proponuje, aby skończyć z zasadą, iż wszyscy rolnicy płacą takie same składki bez względu na wielkość i dochodowość gospodarstwa.

Kto z rolnictwa będzie czerpał duże zyski ten będzie płacił dużą składką. 15 mld zł, jakie co roku państwo wydaje na dotacje dla KRUS–u jest dla budżetu sporym obciążeniem. Dlatego zaproponowano daleko idące zmiany w zasadach opłacania przez rolników ubezpieczenia.

 – Proponujemy, aby ci, którzy mają większe dochody płacili wyższe składki zależnie od tego jakie dochody posiadają – informuje Agnieszka Chłoń–Domińczak z Ministerstwa Gospodarki, Pracy i Polityki Społecznej.

Składka krusowska zostanie podzielona na dwie części. Pierwsza z nich będzie wynosić tyle ile teraz rolnicy płacą, a więc 220 zł kwartalnie. Ta część składki będzie niezmienna i będą płacić ją wszyscy. Ci, których nie będzie na to stać mogą liczyć na dofinansowanie z budżetu państwa. Jednak ci rolnicy, którzy wykażą dochody ze swojego gospodarstwa będą płacić dodatkową składką.

 – Ci rolnicy i domownicy, których dochód jest odpowiednio wysoki będą płacić składkę dochodową wynoszącą 30 proc. ich dochodu przekraczającego poziom 2300 zł rocznie na jedną osobę – dodaje Agnieszka Chłoń–Domińczak.

Zdaniem ekspertów uzależnienie wysokości składki ubezpieczeniowej od wysokości dochodów to dobry pomysł. Np. Irena Wóycicka z Instytutu Badań nad Gospodarką Rynkową jest zwolenniczką uzależnienia wielkości składki od dochodów z działalności rolnej oraz dochodów uzyskiwanych przez rolników lub ich domowników z działalności pozarolniczej.

Także rolnicze związki zawodowe popierają taki system płacenia KRUS–u, ale pod jednym warunkiem.

 – Jeżeli państwo stworzy system fiskalny, w wyniku którego wyjdzie wynik finansowy dodatni lub ujemny i od niego będzie można określić tą wysokość a nie uznaniowość ministra – uważa prezes Kółek Rolniczych Władysław Serafin.

Propozycje reformy KRUS–u pozostają jednak wciąż tylko propozycjami. To czy staną się obowiązującym prawem zależy od tego czy rząd skieruje je do Sejmu i co na ten temat powiedzą posłowie.
Agrobiznes, TVP1, 16 grudnia 2003