Aktualne notowania

Ładuję notowania...

Zobacz wszystkie notowania mięsa lub zbóż.

ARR

Wrzesień 2011

Kursy walut

USD
3,4779
Euro
4,3665

Kurs średni NBP z dnia
24 maja 2012

27 listopada 2003

Spekulujący w zbożu

Decyzja ministra rolnictwa o wprowadzeniu bezcłowego kontyngentu na import zbóż paszowych, ucieszyła producentów pasz. Producenci zbóż woleliby jednak najpierw interwencję Agencji Rynku Rolnego.

Wojciech Olejniczak, minister rolnictwa podjął decyzję o imporcie 600 tys. ton zbóż paszowych, w tym 100 tys. ton kukurydzy, 200 tys. ton pszenżyta, żyta i jęczmienia oraz 300 tys. ton pszenicy.

Ostrożnie z importem

O bezcłowy kontyngent zabiegały m.in. Izba Gospodarcza Handlowców, Przetwórców Zbóż i Producentów Pasz oraz Polski Związek Producentów Pasz. Zdaniem ich przedstawicieli import może ustabilizować sytuację na rynku i wpłynąć na obniżenie cen pasz. W przyszłym tygodniu zapadnie ostateczna decyzja z jakich krajów będzie importowane zboże. Prawdopodobnie będą to Stany Zjednoczone i kraje Ameryki Południowej.

 – Do importu powinniśmy podejść z dużą ostrożnością, by nie rozregulować rynku – twierdzi Jan K. Ardanowski, prezes Krajowej Rady Izb Rolniczych. – Przecież nawet nie wiemy ile zboża jest w kraju. Nikt w Polsce nie ma dokładnego rozeznania na tym rynku! Poza tym zbiór kukurydzy paszowej jeszcze trwa.

Z wstępnych szacunków GUS wynika, że w tym roku zebrano ok. 12 proc. mniej ziarna niż w 2002 r.

Sondowanie rynku

 – Zboża w kraju jest wystarczająco dużo i import nie jest potrzebny – mówi Tadeusz Solarski, prezes Ogólnopolskiego Związku Producentów Roślin Zbożowych. – Teraz powinna zareagować Agencja Rynku Rolnego. Interweniowała za pieniądze podatników, wszyscy płacimy za przechowywanie zboża. Na import jest za wcześnie. Na przednówku, to co innego.

 – Nie widzimy potrzeby, by wykonywać "nerwowe ruchy" – twierdzi Radosław Iwański, rzecznik prasowy ARR. – Od trzech tygodni obserwujemy sondowanie rynku i spekulacje zbożem. Pszenicy konsumpcyjnej nie brakuje, a import tańszych zbóż paszowych powinien uspokoić sytuację.

14 listopada, pierwszy raz od zakończenia skupu zbóż z dopłatą ARR, Warszawska Giełda Towarowa wystawiła na przetarg 3 tys. ton pszenicy konsumpcyjnej należącej do prywatnego przedsiębiorcy. Sprzedano wszystko, średnio po 669 zł za tonę! Dziesięć dni później na giełdę trafiło zaledwie 300 i 100 ton pszenicy po 650 zł za tonę i 200 ton po 660 zł za tonę. Sprzedano tylko 100 ton po 650 zł.
(l.t.), Gazeta Pomorska, 27 listopada 2003