MRiRW
Cotygodniowe informacje
24 maja 2012:
Kursy walut
- USD
- 3,4779
- Euro
- 4,3665
Kurs średni NBP z dnia
24 maja 2012
24 listopada 2003
Młyny czekają na zboże bez cła
Na rynku zbóż powszechne wyczekiwanie na decyzję rządu o bezcłowym imporcie ziarna spoza UE, który spowodowałby zahamowanie wzrostu cen. Są one już bardzo wysokie, a eksperci twierdzą, że jeszcze będą rosły.W ubiegłym tygodniu pszenica konsumpcyjna na Warszawskiej Giełdzie Towarowej nie osiągnęła tak wysokich cen, jak we wcześniejszy piątek (670 zł t), ale uzyskane kwoty też były znaczne: średnio 654 – 661 zł za t (przy cenie wywoławczej 650 i 655 zł t).
– Przechowalnie ziarna wystawiają teraz pszenicę konsumpcyjną po 650 zł za t, a żyto konsumpcyjne po 500 zł za t – twierdzi Piotr Beśka z Eternus Brokers.
Spadła jednocześnie podaż, oferowane są mniejsze partie ziarna, do 50 – 100 t. Niektórzy dysponujący zapasami twierdzą, że więcej ziarna zaproponują kupującym, gdy cena osiągnie 700 zł za t. Do połowy listopada za wysoką uznawano stawkę ok. 600 zł za t pszenicy.
W tej sytuacji wiele firm przetwórczych wstrzymuje się z zakupami do niezbędnego minimum, licząc na decyzje o wprowadzeniu kontyngentów na bezcłowy import z krajów poza Unią Europejską. Inaczej musiałaby znacząco zdrożeć mąka, do czego – według powszechnych opinii – rząd nie powinien dopuścić.
Ministerstwo Rolnictwa rozważa możliwość zaproponowania takiego rozwiązania. Importerzy mogą obecnie sprowadzać zboża bez cła z Unii i państw CEFTA, ale ceny są tam w tym sezonie wysokie.
Oprócz pszenicy i żyta stopniowo drożeją na polskim rynku także inne zboża, w tym kukurydza i jęczmień. Obniżyły się w stosunku do pierwszej połowy listopada notowania śruty sojowej.
Według wstępnego szacunku GUS tegoroczne zbiory zbóż wyniosą ok. 23,6 mln ton i będą o blisko 12 proc. niższe niż w 2002 roku.
Anna Sielanko, Rzeczpospolita, 24 listopada 2003
