MRiRW
Cotygodniowe informacje
17 maja 2012:
Kursy walut
- USD
- 3,4460
- Euro
- 4,3576
Kurs średni NBP z dnia
23 maja 2012
1 sierpnia 2003
Susza w Sejmie
Nie ma najmniejszych podstaw do wprowadzenia stanu klęski żywiołowej ze względu na suszę – usłyszeli posłowie od ministra rolnictwa, który w Sejmie przedstawił plan pomocy poszkodowanym przez upały rolnikom. Na razie dwóch wojewodów lubuski i kujawsko–pomorski złożyło w Ministerstwie Rolnictwa wnioski o uruchomienie dla rolników kredytów klęskowych. Reszta jeszcze szacuje straty.Wielu posłów chciało, żeby rząd ogłosił stan klęski suszy lub klęski żywiołowej. Ułatwiło by to sięgnięcie po pieniądze z rezerwy budżetowej dla poszkodowanych rolników. Tymczasem polskie prawo nie przewiduje wprowadzenia klęski suszy. – Ogłoszenie stanu klęski żywiołowej z oczywistych powodów nie wpłynie w pozytywny sposób na sytuację tych rolników, nic tak naprawdę nie przynosi im bezpośrednio – mówi minister rolnictwa Wojciech Olejniczak.Kredyty oprocentowane w wysokości 1,2 proc., poręczenia Banku Gospodarstwa Krajowego, odroczenie spłat zaciągniętych kredytów klęskowych, a także pomoc społeczna – to główne elementy pomocy rządu rolnikom, których dotknęła susza. Posłowie żądali obniżenia parametrów skupowych zbóż, oraz przeznaczenia pieniędzy z SAPARD–u na zakup materiału siewnego. Nie obeszło się także bez pytań o obowiązkowe ubezpieczenia plonów. Atakowali o to ministra szczególnie ludowcy, którzy kierowali resortem jeszcze kilka miesięcy temu. – Projekt wstępny jest dopiero w mojej głowie bo szuflady w resorcie w tym zakresie są puste – dodaje Wojciech Olejniczak – nikt po suszy w 2000 i w 2001 r. nie pomyślał, że trzeba coś zrobić.Prace nad takim system rozpoczął przed laty rząd Jerzego Buzka. Jednak ich nie dokończył. Teraz ma to być jeden z ważniejszych punktów działań ministra rolnictwa.Agrobiznes, TVP1, 1 sierpnia 2003
