MRiRW
Cotygodniowe informacje
17 maja 2012:
Kursy walut
- USD
- 3,4460
- Euro
- 4,3576
Kurs średni NBP z dnia
23 maja 2012
12 czerwca 2003
Zakłady mięsne nie moga nadążyć z przygotowaniami do akcesji
Zakłady mięsne, które zadeklarowały, że w pełni dostosują się do unijnych norm sanitarno–weterynaryjnych do 1 maja 2007 roku, teraz żądają przedłużenia tego okresu do końca 2007 roku. Ministerstwo Rolnictwa zgadza się, ale tylko w przypadku tych firm, których modernizacja jest już w ponad połowie zakończona.Obecnie tylko 90 polskich zakładów w 100 proc. przyjeło unijne normy sanitarno–weterynaryjne. Reszta została podzielona na dwie kategorie: B1 i B2. Firmy z B2, których jest najmniej, powiedziały, że dostosują się do unijnych standardów dopiero po naszym przystąpieniu do Unii. Dla nich okres przejściowy ma trwać 4 lata, do końca 2007 roku.
Zdecydowana większość zakładów mięsnych była bardziej optymistyczna i uznała, że pełną gotowość osiągną już w dniu akcesji. Teraz okazuje się, że zrobiły to na wyrost i żądają zmiany swojej kategorii z B1 na B2. Inaczej pierwszy dzień Polski w Unii Europejskiej będzie ich ostatnim dniem na rynku.
– Uważamy, że zakłady, które w dniu akcesji będą miały zrealizowane minimum 50 proc. nakładów związanych z procesami dostosowawczymi, powinny być brane pod uwagę w zakresie okresów przejściowych – mówi przedstawiciel Ministerstwa Rolnictwa.
Jeżeli zakłady te nie znajdą pieniędzy na sfinansowanie reszty inwestycji i nie zdążą ich przeprowadzić do 1 maja 2004 roku, zostaną one zamknięte.
Ministerstwo Rolnictwa rozumie te problemy i zgadza się na zmianę kategorii zakładów mięsnych, ale nie wszystkich.
– Na dzień 30 czerwca 2004 poziom zaawansowania tych prac dostosowawczych musi wynosić powyżej 50 proc. i wtedy okres dodatkowy zostanie przyznany tym zakładom – dodaje przedstawiciel Ministerstwa Rolnictwa.
Ministerstwo nie chce bowiem, aby z tej furtki mogły skorzystać te firmy, które do tej pory nie zrobiły jeszcze nic, aby przyjąć unijne standardy.
Agrobiznes, TVP1, 12 czerwca 2003
