MRiRW
Cotygodniowe informacje
17 maja 2012:
Kursy walut
- USD
- 3,4460
- Euro
- 4,3576
Kurs średni NBP z dnia
23 maja 2012
27 maja 2003
Byd–Meat: Związkowcy chcą zwolnić prezesa
Podczas posiedzenia Wojewódzkiej Komisji Dialogu Społecznego szefowa "Solidarności" z Zakładów Mięsnych Byd–Meat w Bydgoszczy stwierdziła, że prezes Marek Sadkowski oszukał załogę i trzeba go zwolnić.– Czujemy się oszukani przez prezesa Sadkowskiego – powiedziała "Pomorskiej" Danuta Czyżewska, przewodnicząca Komisji Zakładowej NSZZ "Solidarność" Byd–Meat. – Do organizacji związkowych zwrócił się o ratowanie zakładów przed likwidacją, a sam w tym czasie założył spółkę Meat–Inwestor i fakt ten przed nami zataił. Po co była ta cała machina, którą uruchomiliśmy jeżdżąc do ministerstwa, prosząc o pomoc wojewodę, parlamentarzystów?... W Meat–Inwestorze kupił większość udziałów, pożyczył spółce pieniądze ze sprzedaży gruntu pod Auchan. Potem gdy sprawa wyszła na jaw, pozwolił nam nabyć po jednym udziale, a przecież zyski byłyby wypłacane proporcjonalnie do posiadanych udziałów!
Zdaniem Danuty Czyżewskiej prezes Sadkowski źle zarządza firmą Byd–Meat. – Dlatego powinien zostać zwolniony – dodaje szefowa związku. – Bardzo zależy nam na miejscach pracy, a co roku – od trzech lat – z powodów finansowych zatrudnienie zmniejsza się o około sto osób.
Na spotkaniu w Urzędzie Wojewódzkim Bogumił Matusiak, przewodniczący zakładowego OPZZ, milczał. – Polemika w urzędzie nie była wskazana – stwierdził. – Mamy teraz ważniejsze sprawy. To nie czas na zwalnianie prezesa.
Z prezesem Sadkowskim nie udało nam się skontaktować. Dziś spotka się on z radą wierzycieli.
l.t., Gazeta Pomorska, 27 maja 2003
