MRiRW
Cotygodniowe informacje
17 maja 2012:
Kursy walut
- USD
- 3,4460
- Euro
- 4,3576
Kurs średni NBP z dnia
23 maja 2012
14 maja 2003
ZM Byd–Meat – kolejne spotkanie wierzycieli
W minionym tygodniu przedstawiciele Zakładów Mięsnych Byd–Meat w Bydgoszczy spotkali się z wierzycielami w kilku gminach. Chcieli rolników przekonać do układu, ale gospodarze stawiają swoje warunki.Odbyło się 5 spotkań z wierzycielami. Na ostatnim, w Pruszczu Pomorskim, był też Marek Szczygielski, przedstawiciel Kujawsko–Pomorskiej Izby Rolniczej. Byd–Meat reprezentowali Krzysztof Grabowski, dyrektor finansowy i Ireneusz Wiśniewski, dyrektor ds. skupu.
– 70 rolników od przedstawicieli zakładów dowiedziało się, że Byd–Meat wychodzi na prostą – relacjonuje Szczygielski.
– Moim zdaniem plan uzdrowienia zakładów jest mało realny. Propozycja wierzycieli: 2–letni okres spłaty minus 10–15 proc. długu. Wierzyciele nie zgodzili się na proponowany przez Byd–Meat system spłat w ciągu prawie 5 lat.
– Jak długo mamy kredytować zakłady? – pytali rolnicy. – Nie mamy z czego żyć! Zaproponowali więc, by do każdego tucznika przywiezionego przez wierzycieli do Byd–Meatu doliczać 10 proc. ceny i w ten sposób stopniowo spłacać zadłużenie.
Byłoby to jednak niezgodne z prawem, więc od pomysłu odstąpiono. – Piętnastego maja odbędzie się w sądzie ostatnie czytanie listy wierzycieli – zapowiedziała Teresa Wasilewicz, przedstawicielka komitetu rolników.
– Następnego dnia spotka się rada wierzycieli i opracujemy swoje propozycje układu. Wierzyciele chcą zaproponować Byd–Meatowi: dwuletni okres spłaty zadłużenia w 8 ratach, wypłacanych co kwartał i zmniejszenie wierzytelności o 10–15 proc.
Rolnicy liczyli na możliwość porozmawiania z Markiem Sadkowskim, prezesem Byd–Meatu, ale nie przyjechał na żadne spotkanie. Nie był też uchwytny dla "Pomorskiej". Z kolei dyrektor Grabowski nie chciał z nami rozmawiać. I tak – podobno – będzie już zawsze.
Gazeta Pomorska, 14 maja 2003
