MRiRW
Cotygodniowe informacje
17 maja 2012:
Kursy walut
- USD
- 3,4460
- Euro
- 4,3576
Kurs średni NBP z dnia
23 maja 2012
23 kwietnia 2003
Duży popyt na kury nioski
Mimo kryzysu w drobiarstwie zrobił się prawdziwy boom na nioski. Przyczyna jest prosta – ptasia grypa w krajach Beneluksu. Opolscy hodowcy jaj wylęgowych nie są w stanie nadążyć za popytem.Hodowcy zza zachodniej granicy zaczynają poszukiwać towaru u nas. Jest bardzo duży popyt na pisklęta kur niosek oraz na jajka wylęgowe. Opolskie Zakłady Drobiarskie produkują 3 mln niosek rocznie. Dotychczas sprzedaż jaj wciąż spadała, teraz nie wiadomo co robić. Zwiększać produkcję czy nie?
– Nie jesteśmy w stanie zrealizować zapotrzebowania krajowego i odmawiamy realizacji eksportu zarówno jajek jak i piskląt ras nieśnych – powiedział właściciel Zakładów.
Cena jaja wylęgowego od kilku lat wynosi około 1,80 zł. Hodowcy coraz częściej jednak sprowadzają z Czech jaja konsumpcyjne, które kosztują tam od 30 do 50 groszy. Na granicy nikt nie jest w stanie stwierdzić czy jajko jest konsumpcyjne czy wylęgowe.
Jeżeli polscy hodowcy nie wykorzystają szansy, jaką daje zwiększony popytna nioski za granicą z pewnością wykorzystają ją nasi południowi sąsiedzi.
Agrobiznes, TVP1, 23 kwietnia 2003
