MRiRW
Cotygodniowe informacje
17 maja 2012:
Kursy walut
- USD
- 3,3928
- Euro
- 4,3322
Kurs średni NBP z dnia
21 maja 2012
4 grudnia 2002
Plan naprawy Beef–Sanu
Zwolnienie kilkuset pracowników i znalezienie inwestora strategicznego to głóne załóżenia programu naprawczego dla sanockich Zakładów Mięsnych Beef–San. Zadłużenie firmy sięga już kilkuset milionów złotych.Losy Beef–Sanu stały pod znakiem zapytania już od kilku miesięcy. Odwołany latem zarząd spółki pozostawił po sobie ponad 13 mln zł długu. Nowy zarząd Beef–Sanu zapowiedział w lipcu wdrożenie programu naprawczego, ale na ten temat wypowiada się bardzo lakonicznie.
– Na razie musimy sprzątać, a sprzątanie jest zajęciem mało spektakularnym – oznajmił członek nowego zarządu Beef–Sanu.
Związkowcy, którzy weszli w spór zbiorowy jeszcze z poprzednim zarządem firmy narzekają na brak informacji o przyszłości zakładu.
– Informacje na temat działania zarządu spółki zdobywamy przede wszystkim z internetu, z miediów oraz z tego co dzieje się na zakładzie – mówi jeden ze związkowców.
Program naprawczy zakłada, że w spółce, która jeszcze niedawno zatrudniała blisko 1000 osób pozostanie nieco ponad 200 pracowników. Mimo to nie zostanie zlikwidowana sieć ponad 40 hurtowni i sklepów.
Zarząd liczy też na zawarcie układu z wierzycielami. Tymczasem firma nadal przynosi straty. Po trzech kwartałach tego roku wyniosła ona 5,5 mln zł. Ale walne zgromadzenie akcjonariuszy spółki podjęło decyzję o przedłużeniu jej istnienia. Wymieniono niemal cały skład rady nadzorczej, a zarząd zobowiązano do poszukania inwestora strategicznego.
Agrobiznes, TVP1, 4 grudnia 2002
