MRiRW
Cotygodniowe informacje
17 maja 2012:
Kursy walut
- USD
- 3,3928
- Euro
- 4,3322
Kurs średni NBP z dnia
21 maja 2012
15 października 2002
Kolejki przed elewatorami jak były, tak są
W Leśniowicach rolnicy od sześciu dni czekają na sprzedaż zboża. Wszystko wskazuje na to, że uda się to nielicznym. Elewator w Leśniowicach może kupić jeszcze zaledwie 2 tys. ton zboża z dopłatami Agencji Rynku Rolnego.Tymczasem doszły nowe problemy. Śnieg i deszcz spowodowały, że zboze trzeba będzie dosuszać.
– Taka sytuacja zdażyła się po raz pierwszy. Bardzo dużo zboża jest w tej chwili u rolników. Nie spodziewaliśmy się, że skup październikowy przyniesie tyle trudności. Wydawało nam się, że część tego zboża już została upłynniona, jednak u rolników pozostają jeszcze duże zapasy zbóż – mówi Krystyna Okrasa z leśniowickiego elewatora.
Kolejka w Leśniowicach jest długa, a limit skupu zbóż z dopłatami Agencji Rynku Rolnego powoli się kończy. Skupiono już 2 tys. ton, a do wyczerpania limitu pozostało tyle samo. Co to oznacza? Tym, którzy stoją na końcu kolejki najprawdopodobniej nie uda się sprzedać zboża z dopłatami. Rolnikom puszczają nerwy. Wielu z nich koczuje tu już od dłuższego czasu.
W październiku lubelskie spółki kupią od rolników 50 tys. ton zbóż z dopłatami Agencji Rynku Rolnego. To za mało aby wszyscy mogli sprzedać zboże po atrakcyjnej cenie.
Agrobiznes, TVP1, 15 października 2002
