MRiRW
Cotygodniowe informacje
17 maja 2012:
Kursy walut
- USD
- 3,4431
- Euro
- 4,3683
Kurs średni NBP z dnia
18 maja 2012
8 sierpnia 2002
Trudna sytuacja finansowa Zakładów Zbożowych w Lubyczy Królewskiej
Zadłużone przedsiębiorstwo nie może, choć ma do tego doskonałe warunki, prowadzić w tym roku skup zbóż. Elewatory w Lubyczu mogą pomieścić 56 tys. ton zboża. Dotychczas skupiły 2 tys. ton pszenicy z dopłatami Agencji Rynku Rolnego. Być może jeszcze dziś rozpocznie się skup kolejnych 5 a może nawet 7 tys. ton.Zakłady Zbożowe w Lubyczy Królewskiej to jednoosobowa spółka Skarbu Państwa. Dramat przedsiębiorstwa to jego długi. Z tego powodu żaden z banków nie udzielił Zakładom kredytu skupowego. Ze względy na wynik finansowy z lat ubiegłych są one kwalifikowane do grupy ryzyka i dlatego banki nie mogą udzielić kredytu.
Skup pszenicy rozpoczął się tu 1 sierpnia, a już następnego dnia się skończył. Zakłady Zbożowe w Lubyczy skupiły dla Zamojskich Zakładów Zbożowych 2 tys. ton pszenicy. Tycmzasem elewatory w Lubyczy są jednymi z największych w Polsce. Są w stanie kupić około 50 tys. ton, a moce przerobowe wynoszą 350 ton na godzinę.
Jedynym ratunkiem dla Zakładów byłoby przejęcie ich przez Agencję Rynku Rolnego. W tej sprawie wielokrotnie interweniowali w rządzie wojewoda lubelski i starosta tomaszowski. Jednak właściciel Lubyczy, czyli PZZ-ty, są firmą w upadłości. Jest wola Agnecji w sprawie przejęcia Zakładów, ale w stanie oddłużonym. Długi umorzyć może tylko Ministerstwo Finansów. Dotychczasowe apele władz wojewódzkich i samorządowych w tej sprawie pozostają bez jakiejkolwiek odpowiedzi.
Agrobiznes, TVP1, 8 sierpnia 2002
