Sytuacja na rynku zbóż w lipcu 2019 roku

Początek lipca przyniósł obniżki cen rzepaku, kukurydzy i śruty sojowej. Ten pierwszy w umowach kontraktacyjnych wyceniany był na średnio 1540 zł/t. Kukurydza, dostępna jeszcze w magazynach, sprzedawana była po maksymalnie 660 zł/t.

Największy spadek cen odnotowała jednak w tym czasie śruta sojowa, która w kraju potaniała w ciągu dwóch tygodni aż o 120 zł/t. Sprzedać ją można było po 1370 zł/t. Tona śruty rzepakowej kosztowała do 900 złotych, a słonecznikowej – około 960 złotych.

W drugim tygodniu miesiąca ruszyły żniwa. A na jakie ceny mogli w tym czasie liczyć rolnicy? Pszenica konsumpcyjna wyceniana była na maksymalnie 730 złotych za tonę, żyto – na 610 zł/t. Korekta plonów rzepaku przełożyła się na podwyżki – stawki dochodziły do 1530 zł/t. Tańsze wobec początku lipca ubiegłego roku były pasze. Tona grochu i bobiku kosztowała około 800 zł.

Kolejny tydzień miesiąca to zaawansowane prace polowe i zbieranie plonów przez… suszę. W efekcie na rynek zbóż wróciły podwyżki. Zdrożał m.in. rzepak (do poziomu 1550 zł/t). Cena pszenicy konsumpcyjnej wynosiła około 715 zł/t, zeszłoroczne ziarno tego zboża wyceniane jest nawet na 770 złotych. Niższe prognozy zbiorów kukurydzy również przyniosły podwyżki – tona w magazynach krajowych kosztowała średnio 630 zł.

Koniec lipca zmienił nieco obraz na rynku zbóż. Przeceny dotknęły ziarno pszenicy, które w punktach skupu można było sprzedać po maksymalnie 690 zł/t. Delikatne obniżki odnotował też rzepak – jego minimalne stawki spadły do 1500 zł/t wobec 1520 zł/t z poprzedniego tygodnia. W ostatnich dniach miesiąca zdrożała natomiast śruta sojowa – sprzedawana była powyżej 1400 złotych za tonę (na początku lipca jej cena maksymalna wynosiła 1370 zł/t).

Stosunkowo tanie pozostały wciąż pasze. Tona łubinu czy grochu to wydatek rzędu 950 zł/t. Ale z upływem czasu na rynek pasz z pewnością wrócą podwyżki, spowodowane przedłużającą się suszą.