Kwiecień 2019 był dobrym miesiącem dla producentów zbóż

Chociaż kwiecień rozpoczął się przecenami na rynkach zbóż, to zmiana trendu nastąpiła w ciągu kilku dni i ceny większości zbóż zaczęły piąć się w górę. Także w umowach kontraktacyjnych na zbiory 2019. Na początku kwietnie pszenica konsumpcyjna w umowach kontraktacyjnych (żniwa 2019) wyceniana była nawet na 700 złotych za tonę. Paszowa – na 680 zł/t.

Straty zaczął odrabiać także rzepak. Za tonę zeszłorocznego surowca można było w pierwszych dniach kwietnia uzyskać od 1530 zł/t (w kraju) do 1580 zł/t (na eksport).

Połowa miesiąca przyniosła jeszcze wyższe ceny. Średnia cena pszenicy konsumpcyjnej wzrosła o 15 złotych za tonę. Ta z przeznaczeniem na eksport kosztowała od 780 zł/t do 835 zł/t. Rekordy cenowe pobił też owies, którego tona wyceniana była na 800 złotych.

Zadowalające stawki nadal obowiązywały przy podpisywaniu umów kontraktacyjnych na nowe zbiory. Za pszenicę konsumpcyjną można będzie uzyskać do 735 zł/t, za kukurydzę – 670 zł/t.

Tuż po Wielkanocy rolnicy nadal mieli powody do zadowolenia – nie tylko wzrosła liczba transakcji na zboże, ale w górę poszły jeszcze i ceny. Jednak pod koniec miesiąca spadły notowania pszenicy na paryskiej giełdzie Matif, co przełożyło się także na nasz rynek. Pszenica konsumpcyjna 12% kosztowała w ostatnich dniach kwietni średnio 820 zł/t. Staniały też pasze. Najwyższe poziomy cenowe, przekraczające 1000 zł/t, utrzymywały już tylko bobik, łubin i śruta sojowa.