Tuczniki w zagrodzie Źródło: 123RF Zdjęcie Seryjne

Kolejne zmiany na rynku tuczników

Po kilkutygodniowej przerwie na rynek trzody chlewnej wróciły podwyżki. I to od razu z dużym impetem. Nasi zachodni sąsiedzi podnieśli ceny o 3 eurocenty za kilogram. Nasze zakłady nawet o 40 groszy za kilogram.

Innego wyjścia jak dobrze płacić nie ma, bo o tuczniki jest teraz bardzo trudno. Oficjalne cenniki klasy S zaczynają się od 7,60 zł/kg i dochodzą już do 8,00 zł/kg. Nawet R-ka przekracza granicę 7 złotych za kilogram.

Tuczniki zł/kg
S 7,60-8,00
E 7,50-7,90
U 7,10-7,50
R 6,50-7,20
źródło: ZM

Rolnicy czekają czy cena znów nie pójdzie w górę i na dostawy żywca zapisują się dopiero na koniec tygodnia. Zakłady znalazły się teraz w nieciekawej sytuacji. Z jednej strony drogo płacą teraz za surowiec, z drugiej mięso trudno sprzedać, bo handel nie akceptuje wyższych stawek. Dlatego ograniczają uboje i próbują zapewnić sobie dostawy szukając towaru za granicą. Na przykład w Belgii.

Rolnikom też trudno się dziwić, że odstawiają towar tam, gdzie dostaną więcej. Już różnica dziesięciu groszy za kilogram, przy dostawach całych samochodów, daje dodatkowo prawie 2000 złotych, a koszty produkcji wciąż rosną. Szczególnie zakupu prosiąt.

Źródło: Agrobiznes TVP