Ziarno rzepaku Źródło: 123RF Zdjęcie Seryjne

Kłopoty z rzepakiem

Rzepaku na rynku sporo, ale skup niewielki. Wiele zakładów tłuszczowych nie przyjmuje nasion, a niektóre nie planują nowych zakupów także we wrześniu. Porty też od połowy sierpnia nie skupują rzepaku. A rolnicy właśnie teraz chcą sprzedać towar.

Jednak w większości zakłady już podpisały kontrakty zabezpieczające na razie ich moce przerobowe, a magazyny mają określoną pojemność. Poza tym wiele firm miało duże zapasy jeszcze z ubiegłego roku. Dlatego producenci rzepaku będą musieli szukać możliwości sprzedaży z tak zwanej drugiej ręki (czyli jeśli ktoś zebrał mniej surowca i odstąpi im cześć podpisanego wcześniej kontraktu), ale wtedy trzeba się liczyć z mniejszą zapłatą. Można też czekać na kolejną turę podpisywania kontraktów.

Na razie, z dowozem do zakładów, rzepak kosztuje najczęściej od 1600 zł/t do 1610 zł/t. U producenta – o 30 zł/t mniej. To stawki podobne do ubiegłorocznych.

Znaczne spadki dotknęły rynek śruty rzepakowej. W ciągu dwóch tygodni stawki spadły nawet o 20 złotych za tonę (obecny koszt tony to średnio 865 złotych). To dobra wiadomość dla hodowców zwierząt, bo trzeba je intensywniej dokarmiać. Na giełdach towarowych jest bardzo duże zainteresowanie zakupami tej paszy.

Źródło: Agrobiznes TVP