Ziarno łubinu Źródło: 123RF Zdjęcie Seryjne

Ile kto ma pasz?

Zbiory roślin wysokobiałkowych za nami. Pogoda nie była dla nich w tym roku łaskawa. Z jakością, ale i z ilością nie jest najlepiej.

Dlatego stawki potrafią być o kilkadziesiąt złotych wyższe niż w zeszłym roku, a chętnych do zakupu łubinu czy bobiku przybywa. I to właśnie bobik zdrożał w ostatnim czasie najbardziej. Dzisiaj za tonę trzeba zapłacić nawet 950 złotych. To tyle, co za tonę łubinu. Wysoką stawkę niezmienne trzyma proso – tona kosztuje nawet tysiąc złotych.

Pasze
oferty sprzedaży zł/t
peluszka 820-830
groch 790-810
łubin 900-950
bobik 880-950
gryka 870-900
proso 900-1000
źródło: BM Start

Kto potrzebuje słomy czy siana musi szukać surowca na własną rękę, bo rolnicy na razie ich nie wystawiają – to także efekt suszy, przez którą nie udało się skosić więcej.

Spadki notuje za to rynek śrut. Maksymalna stawka rzepakowej to 865 zł/t, podczas gdy jeszcze w pierwszych dniach września kosztowała 900 zł/t.

Śruta
oferty sprzedaży zł/t
rzepakowa 855-865
sojowa 1395-1440
słonecznikowa 931-960
źródło: BM Start

W ofertach sprzedaży dużo jest otrąb. Stawki? Zdecydowanie niższe niż przed wakacjami. Otręby pszenne można już kupić od 420 złotych za tonę, a żytnie od 405 zł/t. W czerwcu transakcje w obu przypadkach, zaczynały się od 500 złotych za tonę.

Źródło: Agrobiznes TVP