Ziarno rzepaku Źródło: 123RF Zdjęcie Seryjne

Drogi rzepak

Końcówka grudnia przyniosła podbicie stawek na rynku rzepaku. I początek stycznia kontynuuje te wzrosty. Czy zwyżka utrzyma się dłużej, będzie zależało od kilku czynników.

Już ponad 416 euro za tonę. To nowy poziom od jakiego zaczyna się dzisiejszy poranek na paryskim parkiecie Matif. To o 5 euro wyżej niż w pierwszych dniach tego roku.

Skąd wzrosty? Zwyżka cen to z jednej strony wynik wysokich stawek olejów produkcyjnych, ale z drugiej obawa o tegoroczne zasiewy. Śniegu na polach brakuje nie tylko w kraju, a wzrost roślin trudno zatrzymać. Tak jak trudno przy deszczowej pogodzie, skutecznie chronić je przed chorobami grzybowymi i szkodnikami. Wielu plantatorów sukcesywnie dogląda roślin i reaguje, gdy zachodzi taka konieczność.

To dobry czas na sprzedaż rzepaku, bo ceny są wysokie. Stawki zeszłorocznych nasion zaczynają się od 1680 złotych za tonę (przy odbiorze natychmiastowym). Przy dostawach w marcu można otrzymać 1700 zł/t.

Rolnicy chętnie podpisują też umowy na nowe zbiory. Tu, najwyższa stawka za rzepak w sierpniu, to blisko 1640 złotych za tonę.

Źródło: Agrobiznes TVP