Młode kurczęta Źródło: 123RF Zdjęcie Seryjne

Drób bez zmian?

Hodowcy bali się, że ptasia grypa spowoduje spadek cen drobiu, ale na razie nic takiego się nie dzieje. Ten sezon nie tylko z powodu choroby jest wyjątkowy.

Mniejsze wstawienia piskląt, a do tego związany z wykryciem ptasiej grypy zakaz importu mięsa drobiowego z Ukrainy do Unii, zachwiały nieco rynkiem. Chwilowo popyt jest większy niż podaż. Ale też nie na tyle by ceny kurczaków szybko szły w górę. Zdaniem ekspertów potrzeba jeszcze około miesiąca by sytuacja na naszym rynku drobiu wróciła do normy.

Na razie do ubojni trafiają kurczaki z grudniowych ograniczonych wstawień. A ponieważ liczba piskląt już w listopadzie była wyjątkowo mała, teraz towaru na rynku brakuje. Zapasy już się wyczerpały i przetwórcy potrzebują surowca na bieżąco.

Maksymalne ceny tuszek sięgają 5,5 zł/kg. Jak zawsze, gdy nie ma nadpodaży, ceny za brojlery na wolnym rynku są wyższe niż w ramach kontraktacji.

Brojlery
ceny skupu zł/kg
kontraktacja 3,15-3,25
wolny rynek 3,40-3,60
źródło: ZD

 

Źródło: Agrobiznes TVP